Kredyt

.

.

     Kredyt jest uprawnieniem do zakupu dóbr. Można powiedzieć, że jest uprawnieniem do zakupu dodatkowych dóbr, ponieważ nie wynika ono z mojego wkładu w wytwarzaniu dóbr.

.

     Zaciągając kredyt nabywam to uprawnienie. Kiedy nabędę to uprawnienie, wówczas mogę nabyć dowolne dobra. Oczywiście, kiedyś będę musiał kredyt zwrócić, to znaczy, że będę musiał wytworzyć i wprowadzić do społecznego obiegu (sprzedać) jakieś inne dobra równoważne co do wartości otrzymanemu kredytowi.

.

     Przeanalizujmy klasyczną sytuację, kiedy przedstawiciel biedniejszego świata (np. Somalijczyk) bierze kredyt w banku bogatego Zachodu. Bierze kredyt, czyli nabywa uprawnienie. Uprawnienie, jak wiadomo, nie jest niczym materialnym. Uprawnienie jest usługą, za którą w dodatku należy zapłacić.

.

.

Przypadek: zachodni kredyt i somalijskie towary (dobra)

.

     Jeśli zatem Somalijczyk nabywa to uprawnienie w banku Zachodu to będzie musiał częścią wytworzonych przez siebie dóbr zapłacić. Będzie musiał oddać Zachodowi część somalijskich dóbr, żeby to uprawnienie, jakim jest kredyt, spłacić. To nie jest mądre postępowanie, ponieważ zubaża w ten sposób somalijskie społeczeństwo.

.

     Zachodni bank udzielając kredytu sprzedaje usługę, pomysł, wartość intelektualną. W zamian otrzymuje z zasady realne materialne dobra, którymi ta usługa będzie spłacana. Za wartość intelektualną, jaką jest kredyt, otrzyma realne materialne somalijskie dobra.

.

     Tyle, że kredyt nie jest wartością, którą można dalej wykorzystać. Z chwilą nabycia dóbr przestaje istnieć. W efekcie, zabiera Somalijczykom ich własne dobra. Wartość tych dóbr równa jest odsetkom kredytu. To nie jest mądre postępowania, bo umacnia potęgę Zachodu, a łupi społeczeństwa kredytobiorców.

.

.

Przypadek: zachodni kredyt i zachodnie towary (dobra)

.

     Dlatego z reguły ta transakcja przebiega inaczej. Somalijczyk nabyte uprawnienie wykorzystuje do nabycia dóbr Zachodu. Nabywa dobra, które nie mogą być wytworzone w Somalii. Nabywa dobra, które wytworzył Zachód. O tyle dóbr Zachód będzie miał mniej do podziału, o tyle dóbr Somalijczycy będą mieli więcej do podziału.

.

     Czym się różnią dobra Zachodu od dóbr somalijskich? Zawierają jakiś dodatkowy element zaawansowania technologicznego, którego nie mają dobra somalijskie. Te dobra zawierają wiedzę Zachodu, której nie mają dobra somalijskie.

.

     Przez wprowadzenie tych dóbr do Somalii zyskuje somalijskie społeczeństwo. Najpierw przez to, że więcej konsumuje, potem przez to, że wraz z towarem wprowadzony zostaje element wiedzy, która w somalijskim społeczeństwie nie była znana.

.

.

Porównanie

.

     Kiedy Somalijczyk nabywa za zachodni kredyt somalijskie towary, wówczas grabi własne społeczeństwo. Kiedy Somalijczyk nabywa za zachodni kredyt zachodnie towary, wówczas wzbogaca własne społeczeństwo. Za każdym razem o wartość odsetek.

.

.

Bank

.

     Banki są podmiotami, które prowadzą obrót wartościami niematerialnymi, jakimi są kredyty, czyli uprawnienia do nabycia dóbr. Te uprawnienia  zużywają się w chwili podpisania umowy kredytowej, w tym sensie nie są zbywalne.

.

     Zachód udzielając kredytów reszcie świata, w istocie łupi go o wartość odsetek. Wartość odsetek to jest to co cała reszta świata płaci Zachodowi za to, że udostępnia metodę na wymianę dóbr w społeczeństwie.

.

     Od początku zadaniem banków było powiększać wielkość uprawnień do wymiany dóbr.

.

.

Pieniądz

.

     Jest tylko sposobem pomiaru uprawnienia do udziału w wymianie dóbr. Pieniądz stanowi także ograniczenie w korzystaniu ze społecznie wytworzonych dóbr. Im więcej go masz tym więcej dóbr możesz nabyć.

.

.

Spłacanie kredytu

.

     W każdym przypadku Somalijczyk, żeby spłacić kredyt, musi wytworzyć więcej towarów, o wartość odsetek. Jeśli kredyt weźmie w somalijskim banku to te towary, równe co do wartości odsetkom, zostaną w somalijskim społeczeństwie.

.

.

     Reasumując, pieniądz jest wartością intelektualną. A banki są wytwórcami i sprzedawcami tej wartości. Kosztem tej wartości intelektualnej są odsetki. Społeczeństwa, które nie potrafią same obracać wytworzonymi dobrami, czyli nie mają banków, muszą Zachodowi za to płacić (odsetki). Jeśli banki są rodzimą własnością (somalijski, rosyjski, polski etc.) wówczas ta opłata za wymianę dóbr, czyli odsetki, zostaje u nas. Jeśli banki są obce, wówczas uiszczamy te opłaty za uprawnienia do wymiany dóbr dla innych.