Religia Greków

     Zdaniem Herodota (ok. 484-426 p.n.e.) to Homer (VIII w. p.n.e.) i Hezjod (VIII/VII w. p.n.e.) byli autorami baśniowej religii Greków: „stworzyli Hellenom teogonię, nadali bogom przydomki, przydzielili im kult i sztuki i określili ich postacie”. Struktura, niezależnych, często wojujących ze sobą, państw-miast sprzyjała zdroworozsądkowej krytyce i różnorodności poglądów: Heraklit z Efezu (540-480 p.n.e.) – „Tego świata, jednego i tego samego świata wszechrzeczy, nie stworzył nikt spośród bogów ani też nikt spośród ludzi, lecz był on zawsze, jest i będzie wiecznie żywym ogniem zapalającym się miarowo i miarowo gasnącym”, Ksenofanes z Kolofonu (570-470 p.n.e.) – „Etiopowie uważają, że ich bogowie mają spłaszczone nosy i są czarni, Trakowie zaś, że mają niebieskie oczy i rude włosy […] gdyby woły, konie i lwy miały ręce i mogły nimi malować oraz tworzyć dzieła tak jak ludzie, to konie malowałyby obrazy bogów podobne do koni, woły natomiast obrazy bogów podobne do wołów i nadawałyby bogom kształty takie, jaka jest ich własna postać”, „Nie było ani nie będzie człowieka, który by wiedział coś pewnego o bogach i o wszystkim o czym mówię. Jeśliby nawet komuś udało się przypadkiem powiedzieć na ten temat coś słusznego, sam by o tym nie wiedział, bo tylko mniemanie jest udziałem wszystkich”,Protagoras (ok. 481-411 p.n.e.) „człowiek jest miarą wszystkich rzeczy, istniejących, że istnieją, nieistniejących zaś, że nie istnieją”, „O bogach nie wiemy ani czy istnieją, ani czy nie istnieją, ani też jaką mają w ogóle postać, wiele bowiem rzeczy przeszkadza, żeby wiedzieć: brak jasności i krótkie życie człowieka”, Prodikos z Keos (V w. p.n.e.): „ludzie dawnych czasów uznali słońce i księżyc, rzeki i źródła i w ogóle wszystko, co jest pożyteczne dla naszego życia, za bogów ze względu na pożytek, jaki stąd wypływa, podobnie jak to Egipcjanie uznali Nil; i dlatego widziano w chlebie Demeter, w winie Dionizosa, w wodzie Posejdona, w ogniu Hefajstosa i tak dalej, we wszystkim co jest użyteczne widziano jakieś bóstwo”, Demokryt z Abdery (460-370 p.n.e.) – „Ludzie w modlitwach błagają bogów o zdrowie, a nie wiedzą, że sami w sobie mają nad nimi władzę”, (według Herodiana (170-240) Demokryt miał powiedzieć: „I tak to ludzie wymyślają w głowie istoty boskie”), Platona (427-347 p.n.e.) – „fałszywe mity ułożyli, opowiedzieli i opowiadają je dalej … [trzeba zatem] wiele z tych mitów, które dziś opowiadają, wyrzucić precz”. Znani byli także autorzy otwarcie ateistyczni m.in. Diagoras z Melos (V w. p.n.e.), Prodikos z Keos (V w. p.n.e.), Protagoras z Abdery (ok. 480 – ok. 410 p.n.e.), Teodor z Cyreny zwany Ateistą (460-399 p.n.e.), Krytiasz z Aten (ok. 455-403 p.n.e.), Euhemer z Messany (IV/IIIw. p.n.e.), Epikur (341-270 p.n.e.), Hazdrubal z Kartaginy (Kleitomachos) (187/6-110/9 p.n.e.).

     Krytyka baśniowej greckiej religii stworzyła alternatywną wobec niej filozofię. Reakcją na ów ogromny pluralizm była z kolei myśl chrześcijańska i powstała z niej teologia. Obydwa te nurty wykształciły kulturę europejską i ukształtowały europejski (zachodni) sposób postrzegania otoczenia człowieka.

     Według Homera po śmierci czeka na ludzi mroczny i ponury Hades: Achilles w Odysei oświadcza: „Nie zachwalaj mi śmierci, prześwietny Odysie. Wolałbym za parobka służyć na cudzej roli, u biednego chłopa, który ledwo może się utrzymać niż tu panować nad wszystkimi, co znikli ze świata”. Przypomina mu to po śmierci Anlilochos : „Słyszałem jakeś mówił, że wolałbyś jako parobek służyć u jakiegoś lichego gospodarza „gdzieś pod biedną strzechą” niż władać nad wszystkimi nieboszczykami”. Niemniej niewielka garstka wybrańców, tzw. herosów, dostanie się po śmierci do krainy wiecznej wiosny, Elysion, czyli na Pola Elizejskie, gdzieś na zachodnim krańcu świata.

     Z kolei zdaniem orfików człowiek, stworzony przez Zeusa, ma dwie natury: dobrą – pochodzącą od Dionizosa i złą – pochodzącą od Tytanów. Człowiek, poprzez oczyszczenia i ascetyczny tryb życia, winien dążyć do wyzwolenia tkwiącego w nim pierwiastka boskiego (duszy) z więzienia ciała. Po śmierci dusza człowieka podlega sądowi i bądź otrzymywała nagrodę – wieczne życie na Polach Elizejskich, bądź zstępowała do mrocznego Hadesu. Uważany za reformatora orficyzmu, Pitagoras (ok. 572 – ok. 476 p.n.e.), uważał, że dusza, która zstąpiła w ciało człowieka nigdy się z niego nie uwolni (bo kołowrót istnienia jest zamknięty) i po przeszło 200 latach wędrówek wcieli się w kolejne ciało (reinkarnacja).

     Na późniejsze poglądy Greków wpłynął, filozof filozofów, Sokrates (469-399 p.n.e.), twierdząc, że człowiek posiada śmiertelne ciało, które po śmierci ulega rozkładowi i nieśmiertelną duszę, która wstępując w ciało ożywia je. Śmierć uwalnia duszę od ciała, jeśli jednak dusza zanadto związana była z pokusami ciała przechodzi przez kolejne ziemskie żywoty (reinkarnacja), aby się oczyścić i uwolnić od winy. Ostatecznie dusza trafia do Hadesu, gdzie przebywa w obecności dobrego i mądrego Boga.


« Islam

Religia Celtów »

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>