O autorze

Zbigniew Dylewski

Wieloletni członek zarządu spółek kapitałowych (inżynier budowlany, ekonomista). Bogata praktyka na rynkach Europy Zachodniej (Niemcy, Szwajcaria, Belgia, Holandia, Norwegia), gdzie prowadzi projekty infrastruktury przemysłowej. Z zamiłowania pisarz, trener, wykładowca akademicki.

 

Kilka refleksji …  

    Kiedyś rozumieliśmy świat przez pryzmat magii. Aż któregoś dnia zauważyliśmy, że różne i wykluczające się praktyki magiczne nie powodują zmian w naszym otoczeniu, a jedynie w nas samych. I odrzuciliśmy magię … Potem patrzyliśmy na świat okularami religii. Aż spostrzegliśmy, że wiele różnych i wykluczających się religii prowadzi do tej samej konkluzji jaką jest życie wieczne. I odrzuciliśmy religie nie mogąc wśród nich znaleźć tej jednej prawdziwej … W końcu patrzymy na świat oczami nauki. Aż spostrzeżemy, że wiele różnych i wykluczających się teorii generuje te same technologie. Więc nie ma między nimi ani jednej prawdziwej. I odrzucimy naukę …

 

    Między nauką a techniką jest analogiczny związek jak między religią a życiem wiecznym … czyli nie ma żadnego związku, absolutnie żadnego. Tak jak życie wieczne jest implikacją bardzo różnorodnych, często wykluczających się religii, tak dowolną technologię można wyprowadzić z bardzo wielu wzajemnie wykluczających się teorii. Nauka nie ma żadnej wartości poznawczej.

Nasze otoczenie stanowią powtarzające się niemal w nieskończoność sekwencje zdarzeń. Ich wykorzystywanie i opisywanie stanowi o naszym rozwoju technologicznym. Technologia to inaczej przysposobienie otoczenia dla naszych celów. Technologią było wytworzenie narzędzi (z drewna, kamienia, rud metali), a także przysposobienie krajobrazu (budowa domów, tam, dróg bitych, kolei etc). Teoretyczna nadbudowa tych działań była i jest treścią magii, religii i nauki. Ale oczywiście ani magia, ani religia, ani w szczególności nauka nie warunkują rozwoju technologicznego, w szczególności teorie naukowe nadają tylko fizyczny sens wzorom, regułom, twierdzeniom etc.Teoretyczna nadbudowa (magia, religia, nauka) jest z założenia nieprawdziwa, ale przydatna. W szczególności,  z czasem każda teoria naukowa zastąpiona będzie inną, lepszą. Odrzucimy naukę kiedy wiele wykluczających  się teorii będzie prowadzić do tych samych konsekwencji technologicznych. I co wówczas powstanie? … Pozostanie czysta technologia tj. wzory, reguły, twierdzenia etc. nie posiadające żadnego fizycznego znaczenia. .

.

Niech żyją komputery i … koniec nauki

.

1bbb    Nauka polega na wyszukiwaniu mierzalnych związków między mierzalnymi obiektami. Obiektami mogą być dostrzegane przez nas własności, ilości lub abstrakcyjne wymyślone przez nas wielkości. Te związki zapisujemy w postaci wzorów. Wzór jest prawdziwy jeśli zapisane w nim połączenia powtarzają się w sposób niezmienny.

    Wzory wykorzystujemy w budowaniu domów i mostów, maszyn, samochodów, statków morskich i kosmicznych, samolotów, komputerów itp. Wzory są zwyczajnie użyteczne.

    Ale każdy wzór jest wprzęgany w szerszą teorię fizyczną, będącą fizyczną interpretacją wzoru. Fizyczne interpretacje są jednak w zasadzie nieużyteczne poza pomocą w przyswojeniu sobie przez człowieka wymyślonych wzorów. Wzór pozostanie jednakowo użyteczny bez względu na to czy nadamy mu fizyczną interpretację, czy nie. Z praktycznego punktu widzenia teorie są nieprzydatne, wystarczą wzory. W szczególnie jaskrawy sposób jest to widoczne w fizyce kwantowej. Fizyczne interpretacje wzorów prowadzą do niedorzeczności, takich jak to, że odległość nie istnieje, nie istnieją ciała, jeden i ten sam obiekt może być równocześnie w wielu miejscach i wykonywać różne czynności itp.

    To co jest nam przydatne to wzory, czyli formuły określające mierzalne zachowania między obiektami. To wzory warunkują postęp technologiczny. Interpretacje fizyczne są zbędne. Dlatego kiedyś jako zbędne w procesie poznawczym zostaną odrzucone, tak samo jak wcześniej odrzuciliśmy magię i religię. Koniec nauki jest rychły.

.

    A co potem? Znajdowanie związków między wielkościami mierzalnymi bez potrzeby ich zrozumienia jest działaniem czysto mechanicznym. To mogą robić programy komputerowe. Z chaosu nieskończonej ilości danych zawsze mogą kojarzyć we wzory różne wielkości mierzalne. I to stworzone przez człowieka maszyny będą kiedyś kreować postęp technologiczny. A człowiek? Człowiek ze swoimi wydumanymi interpretacjami fizycznymi być może okaże się kiedyś całkowicie zbędny.

.

    „Celem wykształcenia nie jest napełnienie umysłu człowieka faktami; zadaniem jest nauczyć go, jak ma używać umysłu do myślenia. A często zdarza się, że człowiek lepiej umie myśleć, nie będąc krępowany wiedzą przeszłości” – Henry Ford (1863-1947)

.

     „Chcę się dowiedzieć, jak Bóg stworzył ten świat. Nie interesuje mnie to, czy tamto zjawisko. Chcę poznać myśli Boga. Reszta to szczegóły – Albert Einstein (1879-1955)

.

    Ludziom wydaje się, że jak używają wielkich słów to mówią o ważnych sprawach. A tymczasem za wielkimi słowami często kryje się pustka i głupota. Chciałem ważne sprawy opowiedzieć prostymi słowami. Osądź czy to zamierzenie mi się udało …