Po co ta strona?

Po co jest ta strona?

    Fascynuje mnie zjawisko życia. Próbuję sobie odpowiedzieć na pytanie czym jest życie. Nauka ani religia nie dostarczają jednoznacznych odpowiedzi. W różnych dziedzinach nauki (fizyka, biologia, informatyka) życie ma inne przymioty. Nawet w obrębie biologii zmienne są zakresy definiowania życia. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu przyjmowano powszechnie, że życiu musi koniecznie towarzyszyć występowanie światła słonecznego. Obecnie wiemy, że organizmy żywe można spotkać w głębiach oceanicznych, gdzie promienie słoneczne nigdy nie docierają. Słońce czyli emitowane przez nie promieniowanie elektromagnetyczne nie jest zatem jedynym „dawcą” życia.

    Obowiązująca  obecnie w biologii definicja życia tzw. komórkowa nakazuje przyjmować wirusy za twory martwe. Komórki są żywe, a wirusy są martwe. Granica między żywym a martwym leży w sposobie replikacji. Jest różnicą między rozmnażaniem a namnażaniem.

    Od czasu kiedy ogłoszono teorię ewolucji upłynęło ponad 150 lat. Za jej autora uważany jest Ch. Darwin, choć on sam przyznawał, że pierwszym, który ją wyłożył był A.R. Wallace. Studenci biologii często są zaskoczeni, kiedy się dowiadują, że prowadzone od tamtego czasu badania paleontologiczne nie dostarczyły żadnej znaczącej liczby „brakujących ogniw”.  Istnieją powody, by wątpić w status pośrednich ogniw w tych zaledwie kilku przypadkach, jakie odkryto. O słuszności teorii ewolucji, tak jak wielu innych paradygmatów, decydują opinie naukowców, a nie twarde dowody.

    W fizyce spojrzenie na zjawisko życia jest bardzo zróżnicowane. Dla wielu życie jest procesem samoreplikacji, który może występować w bardzo różnych warunkach i na bazie różnych składników. Żywym jest obiekt, którego entropia wzrasta. Dla większości fizyków życie powstało w procesie łączenia cząstek nieorganicznych, dla innych przyszło z kosmosu lub jako wynik „inteligentnego projektu”. Nierzadko wypowiadane są przez fizyków opinie, że Ziemia, a nawet Kosmos są żywymi organizmami, żywym od zawsze jest wszystko co nas otacza, od kamienia i ziarna piachu począwszy a nawet, że Ziemia sobie nas ludzi „wyhodowała”. Kosmos jest świadomą całością, która poznaje siebie poprzez świadomość ludzką.  Według niektórych fizyków prawa fizyki ewoluują podobnie jak organizmy żywe.

    W fizyce kwantowej rzeczywistość może nie być całkowicie fizyczna, a kosmos nie istnieje niezależnie od obserwatora. Podmiot obserwujący i przedmiot obserwowany stanowią jedność, w której przedmiot obserwowany i obserwujący podmiot współdziałają ze sobą. Nasz Wszechświat jest tylko jednym z nieskończonej liczby wszechświatów stale rodzonych przez inflację. Świat  realny  istnieje  ponieważ  to  my  go  wygenerowaliśmy.

    Pierwsze sztuczne życie (komputerowego wirusa) stworzył 15-letni uczeń Richard „Rich” Skrenta w roku 1982. Sześć lat później powstał pierwszy robak komputerowy. Robak komputerowy w odróżnieniu od wirusa komputerowego jest samodzielny, rozprzestrzenia się we wszystkich sieciach podłączonych do zarażonego komputera przez wykorzystanie luk w systemie operacyjnym lub naiwności użytkownika.

    Od tamtego czasu postęp jaki się dokonał w tworzeniu sztucznego życia jest ogromny. Złośliwe „żywe” oprogramowanie komputerowe obejmuje oprócz wirusów (m.in. wirusy gnieżdżące, pasożytnicze, wirusy wieloczęściowe, wirusy towarzyszące, makro wirusy) i robaków (mailery i mass-mailery, ośmiornice, króliki) także m.in. bomby logiczne, konie trojańskie,  wabbity, backdoory (trapdoory), zarazki, exploity, downloadery, dialery, droppery, iniektory, autorootery, kity (czyli generatory wirusów), programy spamujące, programy szpiegujące (scumware, stealware/parasiteware, adware, Hijacker Browser Helper Object), floodery, rootkity, keylogery, łańcuszki (hoaxy). Systematyka „żywego oprogramowania” jest znacznie bardziej rozbudowana niż w zoologii.

    Wcale nierzadkie wśród informatyków są jednak opinie, że „Wszystko, co obserwujemy, rozgrywa się wyłącznie w naszej świadomości, która jest rodzajem interfejsu lub systemu operacyjnego przekształcającego niepoznawalną strukturę rzeczywistości w zrozumiałe dla użytkownika symbole, myśli i wrażenia. Nie ma i nie będzie teorii świadomości, bo jej dogłębne zbadanie oznacza wyjście z systemu, czyli z samego siebie, co wydaje się niemożliwe (i wiąże się z ryzykiem zgubienia drogi powrotnej”.

    Czym jest życie ludzkie?

    W każdej ze znanych religii, a przebadałem ich ponad trzydzieści, począwszy od powstałej przed około pięcioma tysiącami lat religii proto-indo-irańskiej, życie ludzkie jest wieczne. Wyjątkiem są żyjący w czasach Jezusa saduceusze, dla których świętymi księgami był Pięcioksiąg Mojżesza (Tora, Prawo). Ponieważ w księgach tych Jahwe nie wspomina o życiu przyszłym saduceusze wnioskują, że go po prostu nie ma. Saduceusze byli kapłanami Świątyni Jerozolimskiej wywodzącymi się z rodu Sadoka.

    Dla medycyny śmierć jest procesem stopniowym, życie zdaje się powoli „uchodzić” z żywego organizmu. Moment śmierci zdefiniowany został przez lekarzy w sposób czysto umowny. Ponieważ nie wiemy co jest żywym, a co martwym to jedynie wyznaczamy umowną granicę śmierci. Umownej granicy nie odpowiada żadne konkretne zdarzenie. Kiedyś śmierć utożsamiano z ustaniem pracy serca. Dziś można żyć nawet z martwym sercem (zastępując je aparaturą). Za to mózgu nie potrafimy jeszcze niczym zastąpić, stąd śmierć mózgu utożsamiana jest ze śmiercią całego organizmu. Śmierć mózgu stwierdzamy kiedy umiera jego rdzeń.

    W stanach bliskich osiągnięcia granicy życia wyróżnia się „zwłoki z bijącym sercem”. W tym stanie mózg nie wykazuje żadnej aktywności elektrycznej, narządy chorego jednak pracują. Pacjent niczym nie wyróżnia spośród innych leżących na intensywnej terapii. Jedyna różnica polega na tym, że zgodnie z prawem pobrane zostaną od niego zdrowe narządy w celu przeszczepienia ich innym uznanym za żywych. Innym stanem jest stan wegetatywny. Mózg pacjenta wykazuje oznaki aktywności elektrycznej, czasami jest to aktywność równa aktywności mózgowej osób całkiem zdrowych. Organizm pacjenta nie może jednak w pełni samodzielnie funkcjonować. Rokowania lekarskie są negatywne co do szans powrotu do stanu samodzielnego funkcjonowania.

    Zdaniem części etyków i lekarzy życie kończy się wraz z nieodwracalną utratą świadomej części osobowości pacjenta.  Nie jest istotny fizyczny stan narządów, w tym mózgu ani serca. Kiedy pacjent „opuszcza własną głowę” wówczas przekracza on granicę życia. Żywym jest się tak długo dopóki pozostaje się we własnej głowie. Utrata pamięci o osobie to śmierć.

Czym jest „życie społeczne”?

    To ogół procesów zachodzących w przestrzeni społecznej. Należą tu m.in. wymiana dóbr oraz przekonania społeczne. Za wymianę dóbr odpowiada pieniądz, a najistotniejszą częścią przekonań społecznych jest nauka.  Pokazujemy, że pieniądz nie posiada żadnej formy materialnej, jest iluzją. Pieniądz jest dobrem nielimitowanym, jego ilość rośnie w nieskończoność. Odpowiada także za porządek społeczny, powoduje, że jedni mieszkają w zamkach lub luksusowych penthouses na dachach drapaczy chmur na Manhattanie, a inni szukają pożywienia i dachu nad głową na wysypiskach śmieci. Pieniądz z jednych ludzi czyni właścicieli, a innych czyni ich własnością. Pieniądz jest iluzją zamieszkałą w głowach ludzi.

    Pokazuję także, że nauka jest częścią ludzkiej kultury i ma charakter wewnątrz gatunkowy, a więc nie obiektywny. O tym co jest prawdą decydują naukowcy, a nie twarde dowody naukowe. Rywalizacja między naukowcami jest silniejsza od potrzeby poznania otoczenia, a wyniki badań naukowych zależą od poglądów sponsorów. Prawa naukowe nie istnieją, a to z czym mamy do czynienia jest tylko powtarzalnością zjawisk.

    Rozróżniamy w nauce to co jest mierzalne czyli zapisy cyfrowe (wzory, równania) od tego co jest fizyczną ich interpretacją. Zapisy liczbowe stwierdzają mierzalne zależności, teorie interpretują te zapisy. Interpretacje nie sposób udowodnić, można jedynie w nie wierzyć. Powtarzamy za jednym z najbardziej wpływowych filozofów nauki Th. Kuhnem, że teorie i prawa naukowe są fałszywe zanim jeszcze zostały sformułowane.

    Jak z powyższego widać obydwa przejawy życia społecznego, zarówno nauka jak i pieniądz, nie odnoszą się do rzeczywistości. Są iluzją, wytworem ludzkiej wyobraźni. Życie społeczne zamknięte jest we właściwościach ludzkiego mózgu.

Czym jest życie mózgu?

    Chcę też odpowiedzieć na pytanie na ile nasza rzeczywistość jest wykreowana przez procesy zachodzące wewnątrz mózgu. Próbuję wyjaśnić czym są „świadome sny”, hipnoza, narkolepsja, synestezja, mentalizm, narkoza, zespół sawanta, odmienne stany świadomości … piszę o Out of Body Experiences (OOBE) oraz zagadkach ludzkich geniuszy.

    W końcu chcę odpowiedzieć na najważniejsze pytanie: czy żyjemy wiecznie.

    Osądź czy mi się to udaje.