Miasta równoległe

.

.

czyli Kielce i Rzeszów, umieranie i rozwój

.

Kielce zmarnowały ostatnie lata 

.

.

Prognoza ludności

.

     Miasta podobnej wielkości. Na koniec grudnia 2015 roku Rzeszów liczył 185.896 mieszkańców, a Kielce – 198.046 mieszkańców.  W obu miastach mężczyźni żyją w mniejszości, w Rzeszowie mężczyźni stanowili 47,3%, w Kielcach –  47,0%.

     W 1991 roku Kielce liczyły 215 tysięcy mieszkańców, a Rzeszów zaledwie 153 tysiące.

.

kiekce     W Kielcach w wieku przedprodukcyjnym było 15,4% mieszkańców, w wieku produkcyjnym – 62,5%, w wieku poprodukcyjnym – 22,1% mieszkańców. W Rzeszowie odpowiednio: przedprodukcyjnym  – 17,3%, produkcyjnym – 64,6%, poprodukcyjnym –  18,1%. Jak widać Rzeszów jest miastem młodszych aniżeli Kielce ludzi.

.

     Do roku 2030 liczba mieszkańców Rzeszowa wzrośnie o 3,3% do 190.771 osób. Natomiast w tym czasie liczba mieszkańców Kielc zmaleje o 11,6% do 174.325 osób. Rzeszów się rozwija, Kielce będą wymierać.

.

migra      W roku 2030 będzie w Rzeszowie w wieku przedprodukcyjnym 16,8%, w wieku produkcyjnym – 61,8%, a w wieku poprodukcyjnym – 21,4%. Natomiast w Kielcach odpowiednio: przedprodukcyjnym – 13,7%, produkcyjnym – 59,6%, poprodukcyjnym – 26,7%. Kielce już są miastem ludzi starych. A jak widać postarzejemy się jeszcze bardziej.

.

     W roku 2050 w stosunku do roku 2015 liczba mieszkańców Rzeszowa będzie o nieco ponad 1% większa i wyniesie 186.878 osób. A liczba ludności Kielc spadnie o ponad 30% i wyniesie 137.871 osób.

.

     Ponadto saldo migracji pokazuje, że z Kielc mieszkańcy uciekają, a w Rzeszowie chcą się osiedlać. Dlaczego tak się dzieje?

.

.

Przychody budżetowe

.

     Kielce są miastem liczącym około 13 tysięcy mieszkańców więcej niż Rzeszów. Kielce leżą w centralnej części Polski, między Warszawą i Krakowem. Rzeszów leży na południowo-wschodnich rubieżach.

.

kiekc3     W roku 2011 przychody budżetowe Rzeszowa wynosiły 803,4 mln zł, a przychody budżetowe Kielce 1,051 mld zł. Przychody budżetowe Kielc były w roku 2011 o 247,9 mln zł wyższe niż przychody budżetowe Rzeszowa, to znaczy o 30,8% wyższe niż przychody Rzeszowa.

.

     W roku 2017 przychody budżetowe Rzeszowa wynoiosą 1,203 mld zł, a przychody budżetowe Kielce 1,208 mld zł. Dynamika wzrostu przychodów budżetowych dla Rzeszowa wynosi 49,8%, a dla Kielc zaledwie 14,9%.

.

Przychody budżetowe Rzeszowa dynamicznie przyrastają. Kielce tkwią w marazmie.

.

.

Wpływy budżetowe z PIT

.

Dochody z PIT są najważniejszą częścią dochodów własnych miast.

     W roku 2011 Kielce otrzymywały z tytułu PIT 186,7 mln zł, natomiast Rzeszów jedynie 154,8 mln zł. To znaczy, że wpływy Kielc z tytułu PIT były o 20,6% większe niż wpływy Rzeszowa. Kielce liczyły w 2011 roku 202,2 tysiąca mieszkańców, a Rzeszów zaledwie 180,0 tysiąca mieszkańców, czyli że Kielce liczyły o 12,3% więcej mieszkańców. A to oznacza, że Kielce były miastem bogatszym od Rzeszowa i mieszkańcy płacili wyższe niż w Rzeszowie podatki od wynagrodzeń.

.

pita     W roku 2017 Kielce otrzymały z tytułu PIT 256,6 mln zł, natomiast Rzeszów 244,9 mln zł. To znaczy, że wpływy Kielc z tytułu PIT były już tylko 4,8% większe niż wpływy Rzeszowa. Kielce liczą w 2017 roku 194,5 tysiąca mieszkańców, a Rzeszów zaledwie 186,1 tysiąca mieszkańców, czyli że Kielce liczą już tylko o 4,5% więcej mieszkańców. A to oznacza, że dochody mieszkańców obu miast zrównały się.

     W latach 2011-2017 dochody miasta z PIT wzrosły w Kielcach o 37%, a w Rzeszowie o 58%. Rzeszów szybko się  bogaci, Kielce są zdecydowanie wolniejsze.

.

     W okresie sześciu lat Kielce straciły 7,7 tysiąca mieszkańców, a w Rzeszowie przybyło 6,1 tysiąca mieszkańców. Z Kielc ludzie uciekają, a do Rzeszowa przybywają.

.

.

Wpływy budżetowe z CIT

.

    Dlaczego one są tak ważne? Ponieważ pokazują jaki jest stosunek władz miasta do potencjalnych inwestorów, dawców kapitału i technologii. Zainwestowany kapitał generuje citamiejsca pracy, w konsekwencji mieszkańcy płacą podatki od wynagrodzeń, z których około połowy wpływa do kasy miasta. Jeśli prezydent i jego drużyna dbają o inwestorów to mieszkańcy mają pracę i płacą swoje podatki od wynagrodzeń do kasy miasta.

     Oprócz tego, zainwestowany kapitał płaci podatki od nieruchomości, o których jeszcze wspomnimy. Bo jest to kolejne duże źródło wpływów do budżetu miasta.

.

     W latach 2011-2017 wpływy z CIT w Rzeszowie wzrosły o 37%, a w Kielcach zmalały o 23%. Władze Rzeszowa hołubią inwestorów. Władze Kielc nie lubią inwestorów, przeganiają ich.

.

.

Udział w CIT na 1 mieszkańca

.

     Udział CIT-u w budżecie, w szczególności na 1 mieszkańca świadczy o stosunku władz miasta do przedsiębiorców i kapitału. Dochody własne – udziały w podatkach stanowiących dochody budżetu państwa podatek dochodowy od osób prawnych są w Rzeszowie zdecydowanie wyższe niż w Kielcach, Rzeszów wręcz deklasuje Kielce.

.

cit1     Ponadto w okresie 2009-2013 widoczny jest w Kielcach wyraźny spadek wpływów z CIT, czyli przedsiębiorcy uciekali, kapitał odpływał. W Kielcach najwyraźniej nie ma klimatu dla prowadzenia działalności gospodarczej w większym rozmiarze (sp. z o.o., SA).

.

     Udział w CIT na 1 mieszkańca wynosił w Kielcach średnio ok. 60 zł. A w Rzeszowie ponad 100 zł. Różnica ogromna. Rzeszów, choć geograficzne zlokalizowany na rubieżach Polski, dba o przedsiębiorców i zabiega o to, żeby jego mieszkańcy mieli pracę i godziwe dochody. Kielce, choć leżą w centrum Polski, są biedne, bo nie dbają o przedsiębiorców.

.

Podatki od nieruchomości

.

     Przedsiębiorstwa płacą do 22,86 za każdy metr kwadratowy biura czy hali nieruchprodukcyjnej. I do 89 groszy za każdy metr ziemi. Mieszkańcy płacą do 75 groszy za każdy metr domu czy mieszkania i 89 groszy za każdy metr działki. Opłaca się ściągać kapitał, bo potem po zainwestowaniu corocznie zapewnia nam znaczne wpływy do budżetu miasta. Opłaca się zachęcać osoby fizyczne do pobudowania się na terenie miasta, bo potem będą płacić podatki od nieruchomości, od domostw i działek na których stoją.

.

Jak to wygląda w Rzeszowie i Kielcach? Dynamika wzrostu wpływów z podatku od nieruchomości wyniosła w Kielcach 26 %, natomiast w Rzeszowie 36%. Rzeszów ponownie rozwija się zdecydowanie szybciej niż Kielce.

.

.

Zasoby mieszkaniowe

.

zasmie1     W roku 2002 Rzeszów liczył 159.791 mieszkańców, natomiast Kielce liczyły 211.810 mieszkańców. Kielce były miastem o 33% bardziej ludnym i liczyły ponad 52 tysiące mieszkańców więcej.

     W roku 2002 Kielce posiadały w swoich zasobach 74.310 mieszkań, a Rzeszów – 52.690 mieszkań. W Kielcach było o 41% mieszkań więcej.

     W roku 2014 w Rzeszowie było już 71.400 mieszkań, a w Kielcach – 82.007 mieszkań. To znaczy, że w tym okresie liczba mieszkań wzrosła w Rzeszowie o 36%, a w Kielcach zaledwie o 10%. W Rzeszowie wybudowano w tym okresie 18.710 mieszkań, a w Kielcach zaledwie 7.697 mieszkań.

.

W Rzeszowie przybyło o 144% więcej mieszkań niż w Kielcach.

.

     izbaW przeliczeniu na izby było to odpowiednio w 2002 roku: w Rzeszowie – 187.554 izby, a w Kielcach – 245.177 izb. Do końca roku 2014 ilość izb w Rzeszowie wzrosła do 265.968, a w Kielcach do 273.543. To oznacza, że w Rzeszowie ilość izb wzrosła o 42%, a w Kielcach jedynie o 12%. W Rzeszowie przybyło w tym okresie 78.414 izb, a w Kielcach 28.366.

.

W Rzeszowie przybyło o 176% więcej izb niż w Kielcach.

.

zasob1     W przeliczeniu na powierzchnię użytkową mieszkań w roku 2002 Rzeszów posiadał mieszkania o łącznej powierzchni użytkowej 3.186.143 m2. Natomiast powierzchnia użytkowa mieszkań w Kielcach wynosiła 4.194.968 m2. Do końca roku 2014 przybyło w Rzeszowie 1.596.898 metrów powierzchni użytkowej mieszkań, a w Kielcach zaledwie 601.310. Czyli, że w Rzeszowie przybyło prawie milion metrów kwadratowych powierzchni użytkowej mieszkań więcej (995.588m2).

. W Rzeszowie przybyło o 166% powierzchni użytkowej mieszkań więcej.

.

.

Dochody na 1 mieszkańca

.

     W roku 2010 dochody na 1 mieszkańca wynosiły w Rzeszowie 3.908 zł, a w Kielcach 4.521 zł. W rok później ta różnica nawet się powiększyła, w Kielcach wynosiły one 5.094 zł, a w Rzeszowie 3.995 zł. Kielce były krezusem, a Rzeszów prezentował się przy nich jak ubogi krewny.

.

dochody     Jednak od roku 2011 zaszły daleko idące zmiany. Według GUS dochody na 1 mieszkańca w obu miastach w roku 2014  właściwie się zrównały. Brak jest na portalu GUS tych danych w późniejszych okresach.

.

     Dynamika wzrostu dochodów na 1 mieszkańca w latach 2011-2014 wynosiła dla Kielc 17%, a dla Rzeszowa 35%. Rzeszów rozwija się zdecydowanie szybciej niż Kielce.

.

.

Dochody własne na 1 mieszkańca

.

     Miarą zamożności miasta są jego dochody własne. Na dochody ogółem składają się także dotacje, subwencje, dochody  mające źródło w budżecie państwa i środki z Unii Europejskiej. Ale to dochody własne pokazują czy miasto jest dobrze zarządzane, czy jest na garnuszku państwa.

.

doch1     W roku 2010 dochody własne na 1 mieszkańca wynosiły w Kielcach 2.408 zł i były zdecydowanie wyższe niż w Rzeszowie – 1.841 zł. Do roku 2014 sytuacja zmieniła się jednak znacząco, w Rzeszowie wyniosły 2.651 zł, a w Kielcach 2.750 zł. W roku 2015 w Rzeszowie nastąpił kolejny wzrost do 2.804 zł, dla Kielc brak dalszych danych.

.

     W okresie 2010-2014 dynamika wzrostu wyniosła dla Kielc 14%, a dla Rzeszowa 44%. Rzeszów rozwija się zdecydowanie szybciej niż Kielce.

.

.

Produkcja sprzedana przemysłu na 1 mieszkańca

.

przemibud     Produkcja sprzedana przemysłu na 1 mieszkańca jest jednym z podstawowych czynników informujących o rozwoju. Jak widać, miastem, które ma zdecydowanie lepiej rozwinięty przemysł jest Rzeszów. Kielce nie dość, że znacznie ustępują Rzeszowowi to jeszcze w okresie 2011-2014 produkcja przemysłowa zmniejszyła się o 13%. Ludzie stracili pracę, w oczy zaczyna zaglądać bieda.

.

.

Fundusze Europejskie

.

     Od wejścia Polski do Unii Europejskiej wiele naszych miast skorzystało z europejskich funduszy pomocowych. Miasta zmieniły swój wygląd. Wyremontowano wiele dróg i wybudowano nowe. Polepszyła się infrastruktura (woda, kanalizacja, gaz, energia elektryczna). Poprawił się stan środowiska naturalnego, zmalało zanieczyszczenie powietrza i wód.

.

programyue     Z funduszy europejskich korzystają i Kielce i Rzeszów.  Które z miast wykorzystuje fundusze europejskie w większym stopniu?

.

Dane statystyczne GUS rozpatrując perspektywę 2006-2013 jednoznacznie wskazują na Rzeszów. W Rzeszowie zrealizowano umowy o sumarycznie większej wartości. Dynamika wykorzystania funduszy przez Rzeszów jest imponująca. W Kielcach jest nieźle, ale Rzeszowowi nieco ustępujemy.

.

.

Nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw

.

.

n1     Konsumentami funduszy unijnych w ostatecznym rozrachunku są przedsiębiorstwa. To one otrzymują wynagrodzenia za budowane w ramach unijnych zadań drogi, wodociągi, kanalizację, obiekty kubaturowe. Jednocześnie przedsiębiorstwa rozwijają się przez ponoszenie nakładów inwestycyjnych. Poniekąd miarą rozwoju jest wielkość nakładów inwestycyjnych. Im większe są nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw tym lepiej są one postrzegane na rynku.

.

     Rzeszowskie przedsiębiorstwa  skutecznie wykorzystują szansę na rozwój, dużo inwestują. W Kielcach nie ma po temu klimatu.

.

n2     W szczególności, w przedsiębiorstwach przemysłowych i budowlanych  w roku 2008 w Rzeszowie i Kielcach występowała podobna wysokość nakładów na inwestycji. Jednak w kolejnych latach Kielce okazywały się zdecydowanie mniej przyjazne od Rzeszowa. I to pomimo tego, że Kielce są tradycyjnym zagłębiem budowlanym!!!

.

     Pomimo, że w świętokrzyskim występują bardzo poważne pokłady surowców dla budownictwa to rzeszowskie przedsiębiorstwa rozwijają się zdecydowanie lepiej od kieleckich.

.

.

n3     W grupie przedsiębiorstw finansowych, ubezpieczeniowych i obsługi rynku nieruchomości przewaga przedsiębiorstw rzeszowskich jest przytłaczająca. W Rzeszowie widzą sens inwestowania, w Kielcach panuje marazm.

.

     W Rzeszowie w okresie 2009-2014 nastąpił przyrost nakładów inwestycyjnych o 41%, w Kielcach nastąpił spadek o 4%.

.

.

Wartość brutto środków trwałych w przedsiębiorstwach

.

n4.

    Długotrwałe inwestowanie przynosi z czasem efekty. W roku 2008 wartość brutto środków trwałych w przedsiębiorstwach rzeszowskich i kieleckich była podobna. W sześć lat później to rzeszowskie przedsiębiorstwa mogły wykazać się znacząco wyższą wartością środków trwałych.

.

     Kilka lat wystarczyło, żeby rzeszowskie przedsiębiorstwa zaczęły być postrzegane lepiej niż kieleckie.

.

n6     Kielce były znane z tego, że tu miały siedziby największe firmy budowlane w Polsce: Exbud, Mitex, Piasecki. Dziś po tamtym okresie nie ma nawet śladu.

.

Wartość środków trwałych brutto w przedsiębiorstwach rzeszowskich jest zdecydowanie większa niż  w kieleckich. W Kielcach jest coraz mniej firm, które liczą się w Polsce.

.

     Straciliśmy ostatnich kilka lat, na mapie gospodarczej Polski coraz częściej postrzegani jesteśmy jak biała plama. Warto przyjrzeć się postępowaniu włodarzy Rzeszowa i zaprowadzić podobny system w Kielcach. 

.

.

Kapitał zagraniczny

.

kapzagr     Bank Danych Lokalnych Głównego Urzędu Statystycznego podaje, że w roku 2011 w Kielcach działały 83 podmioty z udziałem kapitału zagranicznego. A w roku 2015 już tylko 77 podmiotów, spadek o 7%. Kapitał zagraniczny ucieka z Kielc.

.

     W roku 2011 w Rzeszowie działały 82 podmioty z udziałem kapitału zagranicznego. A w 2014 aż 113 podmiotów, wzrost o 38%.

     Kapitał zagraniczny inwestuje w Rzeszowie coraz chętniej, a z Kielc kapitał zagraniczny ucieka.

.

.

Szkolnictwo wyższe

.

szkoly     Choć Rzeszów jest mniejszy od Kielc to ma zdecydowanie więcej studentów. W roku 2012 w Kielcach studiowało 35.713 studentów, podczas kiedy w Rzeszowie aż 51.851 studentów, to znaczy aż o 45% więcej.

.

     W okresie 2012-2015 w obu miastach nastąpił spadek liczby studentów. Jednak w Kielcach ten spadek wynosił aż 30%, a w Rzeszowie tylko 15%.

.

     W roku 2015 w Kielcach studiowało 25.104 studentów, a w Rzeszowie 43.827 studentów, to znaczy, że w Rzeszowie studiowało aż o 75% studentów więcej niż w Kielcach. Rzeszów jest zatem miastem studentów, a Kielce? … cóż, bez studentów miasto staje się martwe.

.

.

Bezrobocie

.

bezrobocie     Kielce leżą niemal w centrum Polski, pomiędzy Warszawą a Krakowem. Mamy duże zasoby surowców dla budownictwa, mamy długie tradycje przemysłu sięgające Centralnego Okręgu Przemysłowego, jeszcze z okresu przed II wojną światową.

     Rzeszów z kolei jest miastem leżącym na południowo-wschodnich rubieżach. Historii w nim niewiele. Niemal wszystko co osiągnął zawdzięcza rozwojowi po 2002 roku, kiedy prezydentem został Tadeusz Ferenc.

.

     Niejako wbrew logice położenia i zasobów, bezrobocie w Rzeszowie jest zdecydowanie mniejsze niż w Kielcach. Rzeszów zarządzany jest przez gospodarzy z prawdziwego zdarzenia.

.

.

Wynagrodzenia

.

wynagr     W roku 2002 urzędowanie zaczęli dwaj prezydenci: Kielc – Wojciech Lubawski i Rzeszowa – Tadeusz Ferenc.

Średnie wynagrodzenie w Kielcach wynosiło wówczas 2.154 zł, a w Rzeszowie – 2.102 zł, w Kielcach wynagrodzenie było o 2,5% wyższe.

.

     W roku 2014 sytuacja wyglądała już całkiem odwrotnie: średnie wynagrodzenie w Kielcach wynosiło wówczas 3.670 zł, a w Rzeszowie – 4.087 zł, w Rzeszowie wynagrodzenie było o 11,4% wyższe.

.

wyn2     W odniesieniu do średniej krajowej w roku 2002 wynagrodzenia w Kielcach wynosiły 96,2%, a w Rzeszowie 93,9%.

.

     W roku 2014 sytuacja jest zgoła odwrotna: wynagrodzenia w Kielcach wynoszą 91,6%, a w Rzeszowie 102,1%. W Kielcach widoczna jest tendencja do dalszego spadku wynagrodzeń, a w Rzeszowie do dalszego wzrostu wynagrodzeń.

.

     Dobry gospodarz w Rzeszowie przyciągnął kapitał i wynagrodzenia wzrosły. Zły gospodarz w Kielcach nie dba o swoich wyborców.

.

.

Turystyka

.

turystyka     Kielce mają aspiracje do bycia ośrodkiem turystycznym. Leżą w środku Polski, niejako „po drodze”, mogą „przechwytywać” turystów z północy kraju dla których podróż w Tatry jest zbyt uciążliwa.

     Ale to w Rzeszowie powstaje zdecydowanie więcej nowych miejsc noclegowych. Rzeszów rozwija bazę turystyczną, a Kielce poza krótkim zrywem 2013-2014 zaprzepaszczają swoją szansę.

.

     Podsumowując ten krótki artykuł porównujący Kielce i Rzeszów chciałbym wyrazić moje ogromne zdumienie faktem, że nie znalazłem ani jednego obszaru, w którym mógłbym wskazać Kielce jako ośrodek nieco lepszy od Rzeszowa.

.

     W Kielcach przez ostatnie lata dzieje się źle, miasto jest fatalnie zarządzane. Ubywa miejsc pracy, ubywa studentów, ludzie w wieku produkcyjnym uciekają z Kielc „za chlebem”.

     U podłoża zła, które się dzieje leży stosunek władz miasta do inwestorów – widoczne jest to na wykresach pokazujących dochody z podatku CIT. Wpływy z tego tytułu są w Kielcach mizerne i stale maleją.

.

     Włodarze Kielc nie rozumieją, że inwestorzy generują miejsca pracy, a przez to także wpływy do miejskiego budżetu z tytułu PIT. Inwestorzy płacą także podatek od nieruchomości, który jest bardzo znaczącą pozycją budżetów miast na prawach powiatu. I wreszcie płacą CIT.

     Zastanówmy się wspólnie nad tym co zrobić, żeby do naszego miasta wróciło życie, żeby mieszkańcy przestali uciekać, żeby miasto nie wyludniło się całkowicie. Póki co, prognozy GUS przewidują, że w roku 2050 Kielce zamieszkiwane będą przez zaledwie 137 tysięcy mieszkańców.

.

Zastanówmy się wspólnie jak uratować Kielce, bo biją nam już ostatnie dzwony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>