Popyt ≠ podaż

… czyli o prawach ekonomii

.

  Najtrwalszym fundamentem ekonomii jako nauki jest przekonanie o równowadze podaży i popytu. Jeśli ilość jakiegoś towaru na rynku się zmniejsza, wówczas jego cena rośnie. Według ekonomii zachodzi także reakcja odwrotna: jeśli jakiegoś towaru na rynku przybywa to jego cena spada. W ten sposób rynek kształtuje ceny. Cena odzwierciedla stan równowagi podaży towaru i popytu na niego.

.

    Ekonomia mówi dalej, że jeśli pieniądza na rynku przybędzie to ceny towarów wzrosną o wielkość przyrostu pieniądza. Stąd zjawisko inflacji czyli wzrostu cen towarów i usług wynikające najczęściej z nadmiernego przyrostu pieniądza.

    Jeśli dziś zarabiasz 5 tys. złotych, a bochenek chleba kosztuje 5 złotych to jeśli kiedyś będziesz zarabiać 20 tys. złotych wówczas bochenek chleba będzie kosztował … no właśnie ile? W gospodarce przybędzie czterokrotnie pieniądza, więc i ceny towarów powinny wzrosnąć czterokrotnie, więc bochenek chleba powinien wówczas kosztować 4 x 5 = 20 złotych. Taka wykładnia przez długie lata obowiązywała w ekonomii. Czy tak jednak jest w istocie?

.

●  Ile mamy pieniądza w gospodarce? Co miesiąc Narodowy Bank Polski publikuje dane o ilości pieniądza. W grudniu 1996 roku mieliśmy 27.244 mln złotych pieniądza gotówkowego w obiegu (łącznie z kasami banków), a łącznie na kontach (agregat M3) 140.428,8 mln złotych. W listopadzie 2012 roku gotówki było już 111.316,0 mln złotych, a na rachunkach łącznie 901.845,5 mln złotych. Jak łatwo sprawdzić pieniądza gotówkowego przybyło nam 4,1 razy, a pieniądza na kontach 6,4 razy.

 

● Jaka ilość pieniądza przełożyła się na nasze wynagrodzenia?  Każdego miesiąca ukazuje się „Komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w sprawie przeciętnego wynagrodzenia …”. W 1996 roku zarabialiśmy 873 złote, a w 2012 roku ponad 3500 złotych. Jak łatwo sprawdzić przeciętne wynagrodzenie w gospodarce wzrosło 4,0 razy.

● Jak ilość pieniądza i wynagrodzenia przełożyły się na ceny towarów i usług? O wzroście ich cen informuje nas „Indeks wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych” publikowany przez GUS. Na świecie jest to najpopularniejsza miara inflacji. Indeks ten jest średnią ważoną cen towarów i usług nabywanych przez przeciętne gospodarstwo domowe. Lista badanych produktów liczy ok. 2 tys. pozycji, a ceny sprawdza się raz lub dwa razy w miesiącu. Wskaźnik zatem wydaje się być bardzo miarodajnym. Jak łatwo sprawdzić, ceny dóbr konsumpcyjnych wzrosły tylko 2,15 razy. 

Pytanie: jakie mamy podstawy, żeby wypowiadać twierdzenia o równowadze popytu i podaży, jeśli tylko w okresie ostatnich 16 lat w Polsce ilość pieniądza wzrosła 6 razy, wynagrodzenia wzrosły 4 razy, a ceny wzrosły zaledwie 2 razy?

    Coś takiego jak „prawa naukowe” nie istnieje w naturze. „Prawem naukowym” nazywamy opis powtarzalnych zjawisk. Występują powtarzalne zjawiska, ale nie istnieją „prawa naukowe”. Przykładowo woda wrze w 100°C za każdym razem w tych samych warunkach otoczenia. Jeśli, choćby nieznacznie, zmienimy warunki otoczenia to woda nie będzie wrzała w 100°C, ale w innej temperaturze. Możliwe także, że w ogóle do wrzenia nie uda nam się jej doprowadzić.

.

 

    Ekonomia traktuje o dobrowolnych warunkach wymiany dóbr między ludźmi. A warunki otoczenia są zmienne w czasie i różne dla różnych społeczności. Nie można więc mówić o jakiejkolwiek uniwersalnej tj. niezmiennej w czasie i przestrzeni powtarzalności zjawisk ekonomicznych. A jeśli nie ma powtarzalności tych zjawisk to i nie może być praw, które je opisują. Nie ufajmy ekonomistom jeśli twierdzą inaczej.

    Ekonomia nie jest nauką, w tym sensie, że nie można z analizy zdarzeń, które miały miejsce w przeszłości przewidzieć tych, które dopiero się wydarzą. Tym różni się od fizyki, chemii czy nawet medycyny. Ekonomia jest tylko zasobem wiedzy. Chcąc przewidzieć zdarzenia przyszłe można odwoływać się do analogii z przeszłości, ale przewidywania zawsze pozostaną niepewne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>