Prawa natury

.

.

… czyli o tym co stanowi busolę dla ustalania porządku społecznego

.

.

     Prawa naturalne i prawa natury to to samo. Określenie „prawa naturalne” jest latynizmem (z łac. ius naturale), a określenie „prawa natury” jest germanizmem (z niem. Naturrecht).

.

naturallaw     W każdym przypadku prawo naturalne czy prawo natury było czymś stałym niezmiennym, niezależnym od prawa ustanawianego przez człowieka, które na przestrzeni wieków zmieniało się wielokrotnie. Natura uważana była za naszą Pramatkę, niekiedy identyfikowana była z Bogiem.

.

     Zatem wytwory myśli człowieka stanowiły dla myślicieli zaledwie punkt odniesienia dla formułowania praw natury.

.

.

Starożytność: filozoficzne prawa natury

.

     Stan wiedzy o świecie był w starożytności mierny. Ówcześni filozofowie byli bardziej celebrytami, w dzisiejszym znaczeniu tego słowa, niż bezstronnymi badaczami i uczonymi, za jakich zwykliśmy ich uważać idąc tropem historycznego przekazu. Ubogie słownictwo i niewielki zasób wiedzy czerpanej z obserwacji zachowań przyrody powodował, że prawa naturalne zawierały bardzo niewyszukane treści.

.

     Prawo natury było w starożytności utożsamiane z pierwotną zasadą. Świat rzeczywisty, w którym przyszło żyć ludziom wywodził się z jednego lub kilku żywiołów. Prawo natury było pochodnym tego pochodzenia świata.

     Zaprzątał także filozofów problem naturalnego porządku społecznego (równości i nierówności ludzi, niewolnictwa), sprawiedliwości i prawa do szczęścia.   

.

     O prawach naturalnych rozprawiali m.in. Arystoteles (Arystoteles), sofiści – Hippiasz z natural lawElidy (Hippiasz), Antyfont (Antyfont), Krycjasz (Krycjasz), Trazymach z Chalcedonu (Trazymach) i Kalikles, oraz stoicy – Chryzyp (Chryzyp), Epiktet (Epiktet), Cyceron (Cyceron) i Seneka Młodszy (Seneka Młodszy).

.

     Rozważania starożytnych w żadnym razie nie miały charakteru rozstrzygającego, a najlepszym przypadku – postulatywny. Bogowie byli wprawdzie w tych rozważaniach przywoływani, ale ich wola nie była wskazówką dla treści praw natury. Krycjasz, na przykład, twierdził, że „strach przed bogami” został wymyślony przez panujących, żeby ludzi utrzymać w porządku społecznym.

.

.

Średniowiecze: teologiczne prawa natury

.

     Myślą średniowiecza – inaczej niż w starożytności – zawładnął Bóg i życie wieczne. Życie doczesne zeszło na dalszy plan. Dla zbawienia duszy i dostąpienia życia wiecznego ówczesne prawo nakazywało torturować i zabijać ludzi, o ile istniało podejrzenie ich konszachtów z diabłem. Kobiety podejrzewane o czary poddawane były plawienielicznym próbom, które miały dowieźć ich winy lub niewinności. Jedna z takich prób nosiła nazwę „próby wody”. W tym celu wypływano z podsądną kobietą łódką na środek rzeki lub jeziora i wypychano ją z łódki do wody. Jeśli utrzymywała się na powierzchni wówczas podejrzenie o konszachty z diabłem było zasadne i po wyłowieniu kobietę palono na stosie. Spalenie na stosie wprawdzie niszczyło jej cielesną powłokę, ale za to jej dusza mogła liczyć na zbawienie. Jeśli kobieta utonęła to znaczy, że była niewinna, a to oznaczało, że po utonięciu mogła liczyć na zbawienie i życie wieczne. W każdym przypadku posądzona o czary kobieta zyskiwała życie wieczne, choć zabierano jej życie doczesne (Ostatnie pławienie czarownicy). Na rycinie powyżej przedstawione jest pławienie czarownicy.

.

     Wszystkie obszary życia podporządkowane zostały trosce o zbawienie i życie akwinatawieczne. Życie doczesne było nicością i „marnością nad marnościami”, było wypełnione grzechem, cierpieniem, niedostatkiem i chorobami. Życie wieczne miało być wolne od trosk i zmartwień.

.

     Prawo natury było w średniowieczu uniwersalną abstrakcją, prawidłowości przyrody – fizyczną rzeczywistością i pospolitością. Zresztą, te prawidłowości można było zaobserwować, ale w żadnym wypadku pomierzyć.Umiejętność pomiarów przyszła wraz z epoką odrodzenia.

     Prawo natury było ideałem, wyzwaniem, zadaniem, stanem, do którego powinniśmy dążyć, choć w życiu doczesnym go nie osiągniemy.

.

     Prawidłowości przyrody były pospolite. Wystarczyła zwykła obserwacja, żeby je poznać. Towarzyszyły ludziom co dnia i stanowiły opór dla ich fantazji. Zresztą, ilość obserwacji była bardzo skromna, a ich interpretacja podporządkowana wyimaginowanej woli bożej.

     Prawa naturalne zaczynały się w miejscu, gdzie kończyły się realia przyrody. Za to prawa naturalne były określane jako uniwersalne, ponadczasowe, trwałe i niezmienne.

.

     Szczególnego znaczenia prawa naturalne nabrały w myśli ojców kościoła – wczesnego chrześcijaństwa i średniowiecza. Dla nich prawem natury było to, co – ich zadaniem – nakazał czynić Bóg. Prawem natury były nakazy religijne. I przeciwstawiali tym prawom natury czyli prawom boskim wytwory umysłu człowieka, czyli prawa ludzie, stanowione.

.

     Kościół katolicki od zawsze miał tę właściwość, że przemawiając ustami swoich przedstawicieli zawsze najlepiej wiedział czego oczekuje od nas Bóg, czyli jakie są prawa autodafenaturalne będące wyrazem Jego woli. Nawet wówczas kiedy Kościół się dzielił – t.j. w roku 1054 (Wielka schizma wschodnia) i w roku 1519, kiedy miało miejsce wystąpienie Lutra (95 tez) – różni teologowie głoszący przeciwstawne poglądy karali się wzajemnie śmiercią za niezastosowanie się do ich jedynej prawdziwej wykładni. W ten sposób spłonął na stosie Jan Hus (Jan Hus), ksiądz i prekursor protestantyzmu, a także Hieronim z Pragi (Hieronim z Pragi) … powieszono i spalono zakonnika Savonarolę (Girolamo Savonarola) autodafe2… wyciągnięty został z grobu i zmiażdżony na polecenie papieża Marcina V, John Wycliffe (John Wycliffe), także ksiądz … zabity mieczem, a następnie poćwiartowany i spalony został Huldrych Zwingli (Huldrych Zwingli) … ścięty został Tomasz More (Tomasz More) … utopiony a potem poćwiartowany został Jan Rigby (Jan Rigby) … poćwiartowani zostali Jan Houghton (Jan Houghton), Augustyn Webster (Augustyn Webster), Robert Lawrence (Robert Lawrence), Ryszard Reynolds (Ryszard Reynolds) … wyrok śmierci przez włóczenie końmi, wyjęcie wnętrzności i poćwiartowanie skazańca wykonany został na Kutbercie Mayne (Kutbert Mayne) … powieszony, a potem poćwiartowany został Jan Paine (Jan Paine), a także Henryk Morse (Henryk Morse) … potępiony został zakonnik Marcin Luter (Marcin Luter) … wymordowani byli lollardzi (Lollardzi), prześladowani byli Waldensi (Waldensi) … i wielu, wielu innych. Mordowali się w bratobójczej walce zwolennicy i przeciwnicy Nikona (Reforma liturgiczna patriarchy Nikona). W imię tych samych praw naturalnych spalonych też zostało w całej Europie wiele tysięcy kobiet oskarżanych o czary – m.in. Jeanne d’Arc, Sydonia von Borck, Elisabeth von Doberschütz, Agatha Gatter, Anna Göldin, Maria Holl, Hester Jonas, Katharina Kepler, Catherine Monvoisin, Tempel Anneke, Anna Schnidenwind, Maria Anna Schwegelin, Abigail Williams (Proces o czaryOpfer der Hexenverfolgung, Summis desiderantes affectibus, Młot na czarownice, Prawdziwa historia czarownic. Prof. Mikołejko: wskazywały je dzieci, Czarownice w Oudewater, Procesy o czary w regionie kaliskim – historia czarownictwa w Polsce (Magazyn Magivanga), Czarownica powołana albo krótka nauka i przestroga ze strony czarownic)).

.

     Nie chodzi mi bynajmniej o pokazywanie ciemnych stron Kościoła, ale o to do jakich skrajności dochodziło, kiedy prawo naturalne zależało wyłącznie od wyobraźni duchownych i ich zdolności interpretacyjnych utworu pisanego (Biblia). Kiedy doszło do przymierza władzy duchowej i władzy świeckiej, wówczas rzeziom nie było końca.

.

Poronienia czyli o tym jaka jest wartość prawa naturalnego według Kościoła

.

     Kościół katolicki głosi świętość życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci. Wszyscy bez wyjątku hierarchowie Kościoła powtarzają jak mantrę, że trzeba strzec godności człowieka i ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci, jako największej wartości”.

.

     Katechizm Kościoła Katolickiego (Katechizm Kościoła Katolickiego) podnosi kwestię początku ludzkiego życia wielokrotnie i jednoznacznie:

• KKK 2270 Życie ludzkie od chwili poczęcia powinno być szanowane i chronione w sposób absolutny. Już od pierwszej chwili swego istnienia istota ludzka powinna mieć przyznane prawa osoby, wśród nich nienaruszalne prawo każdej niewinnej istoty do życia (Por. Kongregacja Nauki Wiary, instr. Donum vitae, I, 1).

papiez• KKK 2271 Kościół od początku twierdził, że jest złem moralnym każde spowodowane przerwanie ciąży. Nauczanie na ten temat nie uległo zmianie i pozostaje niezmienne. Bezpośrednie przerwanie ciąży, to znaczy zamierzone jako cel lub środek, jest głęboko sprzeczne z prawem moralnym.

• KKK 2272 Formalne współdziałanie w przerywaniu ciąży stanowi poważne wykroczenie. Kościół nakłada kanoniczną karę ekskomuniki za to przestępstwo przeciw życiu ludzkiemu. „Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa” (KPK, kan. 1398). „przez sam fakt popełnienia przestępstwa” (KPK, kan. 1314). na warunkach przewidzianych przez prawo (Por. KPK, kan. 1323-1324). Kościół nie zamierza przez to ograniczać zakresu miłosierdzia. Ukazuje ciężar popełnionej zbrodni, szkodę nie do naprawienia wyrządzoną niewinnie zamordowanemu dziecku, jego rodzicom i całemu społeczeństwu.

.

     Katechizm Kościoła Katolickiego jednoznacznie wypowiada się na temat ludzkiego embrionu czyli zapłodnionej komórki jajowej kobiety:

• KKK 2274 Ponieważ embrion powinien być uważany za osobę od chwili poczęcia, powinno się bronić jego integralności, troszczyć się o niego i leczyć go w miarę możliwości jak każdą inną istotę ludzką.

Diagnostyka prenatalna jest moralnie dozwolona, jeśli „szanuje życie oraz integralność embrionu i płodu ludzkiego, dąży do jego ochrony albo do jego indywidualnego leczenia… Sprzeciwia się prawu moralnemu wtedy, gdy w zależności od wyników prowadzi do przerwania ciąży. Diagnostyka nie powinna pociągać za sobą wyroku śmierci” (Kongregacja Nauki Wiary, instr. Donum vitrae, I, 2).

• KKK 2275 „Jak każdy zabieg medyczny na pacjencie, należy uznać za dopuszczalne zabiegi na embrionie ludzkim, pod warunkiem że uszanują życie i integralność embrionu, nie narażając go na ryzyko nieproporcjonalnie wielkie; gdy są podejmowane w celu leczenia, poprawy jego stanu zdrowia lub dla ratowania zagrożonego życia” (Kongregacja Nauki Wiary, instr. Donum vitrae, I, 3).

.

     Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że człowiek, który dopuszcza się przerywania ciąży lub w akcie tym uczestniczy może zostać ukarany śmiercią: KKK 2267 Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem. Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem, władza powinna ograniczyć się do tych środków, ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej.

.

     A jak wygląda to wielkie morze wzniosłych słów Kościoła w zestawieniu z praktyką życia codziennego?

.

Lekarze dzielą ciążę kobiety na trzy trymestry:

I. trymestr: od zapłodnienia do końca 12. tygodnia,

II. trymestr: od 13. tygodnia do 26. tygodnia,

III. trymestr: od 27. tygodnia do 40. tygodnia.

.

     Z biologicznego punktu widzenia duża część zapłodnionych przez męskie plemniki dzieckojajeczek kobiet nigdy nie dotrwa do czwartej doby. Szacuje się, że pośród zarodków, w których pierwsze podziały komórkowe odbywają się sprawnie i które zdołają dotrzeć do macicy nie gubiąc się po drodze, jedynie od 50 do 70 procent zdoła się prawidłowo zagnieździć. Reszta jajeczek zostanie wydalona z miesiączką, a kobieta nigdy o tym fakcie się nie dowie (oczywiście, kobieta w jednym cyklu wydala tylko jedno jajeczko, a liczba mnoga w tym przypadku wynika z wielu cyklów, które kobieta w ciągu okresu płodności przechodzi). Ze względu na tę dużą liczbę zarodków traconych już na początku ciąży w większości źródeł naukowych zaleca się, aby o ciąży mówić dopiero od około szóstej doby po zapłodnieniu. Na fotografii obok poronione dziecko dziesięciotygodniowe.

     Statystycznie na I. trymestr przypada 80% wszystkich poronień. W około jednej czwartej przypadków jest to wina nieprawidłowości genetycznych, w pozostałej części przyczyną są wady w budowie macicy, niewydolność szyjki macicy, a także problemy z łożyskiem i pępowiną … cóż, biologia, po prostu biologia.

.

     Oficjalne statystyki mówią, że około 20% ciąż kobiecych kończy się poronieniem – są to ciąże i poronienia, których kobiety są świadome i które boleśnie są przez kobiety przeżywane. Aż 20% ciąż kończy się poronieniem …

poronienia     Jednakże, licząc ciążę kobiety już od poczęcia przyjmuje się, że poronieniu ulega od 40% aż do 50% wszystkich ciąż. Niemal co druga ciąża kończy się poronieniem, czyli zabiciem nienarodzonego dziecka. Taka jest biologia kobiety. Możemy się na tę biologię oburzać … ale w końcu to Bóg nas tak zbudował. Na zestawieniu obok podane są liczby poronień samoistnych według Sprawozdanie Rady Ministrów z wykonywania w roku 2001 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 roku. Warto zauważyć, że dane te mają charakter szacunkowy i różnią się w zależności od źródła.

.

     Czy ktokolwiek kiedykolwiek słyszał, żeby katolicki ksiądz w Polsce odprawił mszę pogrzebową nienarodzonego dziecka, w szczególności kiedy poronienie miało miejsce już na początku ciąży? A przecież jest to według Kościoła „święte życie ludzkie”. Czy na jakimkolwiek katolickim cmentarzu znajduje się grób dziecka, w szczególności poronionego w I. trymestrze ciąży? A przecież statystycznie co najmniej co piąty grób na cmentarzu powinien należeć do nienarodzonego dziecka!

.

dziecko2

    Czy ktokolwiek widział na polskim cmentarzu grób, na którym byłoby napisane „Dziecko umarłe w trzecim tygodniu ciąży?” … a może ktoś widział grób z napisem „Dziecko zmarłe w pierwszym, drugim, trzecim, czwartym, piątym, szóstym etc miesiącu ciąży?”. A przecież taki napis powinien znajdować się statystycznie na co piątym grobie!  Na fotografii obok dziecko dwudziestotygodniowe (http://www.kath.net/news/42033).

.

     Czy ktokolwiek kiedykolwiek słyszał, żeby katolicki ksiądz w Polsce odprawił mszę pogrzebową dziecka zmarłego w pierwszym, drugim, trzecim, czwartym, piątym etc miesiącu ciąży? A przecież jest to według Kościoła „święte życie ludzkie”.

.

     Prawa naturalne są w tym przypadku tylko pretekstem do walki o władzę nad umysłami ludzkimi.

.

.

Nowożytność: naukowe prawa natury

.

     Myśl nowożytna poprzedzona została m.in. holenderską rewolucją 1565 roku i holandiapowstaniem pierwszego społeczeństwa kapitalistycznego. Skutkiem tej rewolucji w latach 1600 – 1675 Holandia przeżywała tzw. “Złoty Wiek”. W 1670 roku tonaż niderlandzkich statków handlowych i okrętów wojennych przewyższał floty Portugalii, Hiszpanii, Francji i Anglii razem wzięte. Holendrzy zbudowali imperium, którego wpływy rozciągały się od indonezyjskiego Moluccas (Maluku Islands) po Nowy Amsterdam (Nowy Jork) i brazylijskie Pernambuco (Pernambuco) i od Spitzbergenu na Północy do Kapsztadu na Południu.

.

     Myśl nowożytna poprzedzona została także angielską rewolucją przemysłową od 1733 roku (Rewolucja przemysłowa), teoriami ekonomicznymi Adama Smitha w 1776 roku (Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów), społeczną rewolucją francuską 1789 roku i teorią ewolucji Darwina w 1859 roku (O powstawaniu gatunków drogą doboru naturalnego).

.

     Nowożytność to triumf siły i zaradności człowieka. W nowożytności na pierwszy plan wysunął się człowiek i jego potrzeby, także biologiczne. Człowiek zaczął wnikliwie obserwować i mierzyć swoje fizyczne otoczenie. Powstał nawet zawód, który polegał na obserwowaniu i pomiarach otoczenia – naukowiec.

.

     Słowo naukowiec „scientist” po raz pierwszy użyte zostało w 1830 roku przez Williama Wheweela (William Whewell).  Wcześniej używano określeń „filozof przyrody” (natural philosopher) lub „człowiek nauki” (man of science). Z całą pewnością jeszcze w XVIII wieku działalność naukowa nie stanowiła znaczącej części aktywności społecznej ani ludzkiej kultury.

.

     Działalność naukowa polega w największym stopniu na obserwacji zachowań otoczenia, ich pomiarze, kojarzeniu zależności i ostatecznie wymyślaniu teorii. We wcześniejszych okresach wymyślane hipotezy i teorie nie były związane z opomiarowaniem zjawisk fizycznych (starożytność), albo nawet stały w sprzeczności do obserwowanej rzeczywistości (średniowiecze).

.

     Prawa przyrody każdy z nas zna. Uczymy się ich od najmłodszych lat nauki w szkole podstawowej: • prawo ciążenia – prawo powszechnego ciążenia, prawo grawitacji, • prawa Archimedes_water_balancemechaniki Newtona – Zasady dynamiki Newtona, • prawo Archimedesa – prawo Archimedesa (o sile wyporu), • prawo Coulomba – prawo Coulomba (analogiczne do prawa ciążenia tyle, że odnoszące się do ładunków elektrycznych), • prawo Daltona – prawo Daltona (o ciśnieniach/objętościach cząstkowych), • prawo Hubble’a – prawo Hubble’a, z którego wynika paradygmat rozszerzającego się wszechświata – Wielki Wybuch, • prawa Ampera – prawo Ampère’a, Ohma – prawo Ohma i Kirchhoffa – prawo Kirchhoffa pierwsze , prawo Kirchhoffa drugie (o prądzie elektrycznym), • prawo Stefana-Bolzmanna – prawo Stefana-Boltzmanna (o ciele doskonale czarnym), • prawo Hooke’a – prawo Hooke’a (dotyczące mechaniki) i wiele, wiele, wiele innych … (Na animacji obok ilustracja prawa Archimedesa)

.

     Od czasu rewolucji darwinowskiej za prawo natury uznawane jest to co od natury pochodzi, w dodatku od natury fizycznej, w szczególności biologicznej. Nie ma potrzeby wymyślania na siłę abstrakcyjnych prawidłowości, zamiast tego wystarczy obserwować, mierzyć, liczyć, łączyć obserwacje ze sobą. Tym bardziej, że fizyczne otoczenie człowieka jest znacznie bardziej jednoznaczne niż abstrakcyjni bogowie różnorodnych religii, na których wolę powoływano się w epokach wcześniejszych przy układaniu praw natury.

.

     Od natury pochodzi seks, który jest jednym z podstawowych obszarów, wokół których rozgrywa się życie człowieka. Nie sposób prowadzić rozważania o społeczeństwie pomijając znaczenie seksu dla powstania i trwania rodziny oraz dla reprodukcji gatunku ludzkiego. Nie sposób prowadzić rozważania o pojedynczym człowieku pomijając znaczenie seksu dla doświadczania przez człowieka szczęścia, miłości, rozpaczy, zazdrości, nienawiści czy spełnienia. Niezależnie od tego jaki jest nasz stosunek do samego seksu, który to zresztą zmienia się z naszym wiekiem, to czy mogą funkcjonować prawa natury, które pomijają lub marginalizują seks? To tak, jakbyśmy pogniewali się na naszą cielesną powłokę. Oczywiście, można sobie i innym wmawiać, że się jest niematerialnym duchem, ale prościej i bardziej naturalnie jest stanąć przed lustrem i opisywać to co się widzi.

.

     Sex został „wynaleziony” przez naturę około 600 mln lat temu. Wówczas pojawiły się pierwsze zwierzęta, które przyjęły strategię reprodukcji seksualnej. Byli to krewni dzisiejszych korali. Przytwierdzone do morskiego dna wyrzucały z siebie męskie i żeńskie komórki rozrodcze, które następnie łączyły się ze sobą.

.

kopulacja rekinow     Rekiny były pierwszymi zwierzętami, które uzyskały możliwość umieszczania spermy wewnątrz ciała samicy. Współcześnie odbywa to się w ten sposób, że samiec gryzie płetwę piersiową samicy i przewraca ją. Następnie wprowadza penisa do kloaki samicy i następuje przepływ nasienia samca do organizmu samicy. W organizmie samicy zawiązuje się nowa komórka, która daje początek potomstwu. Rekinom przypisuje się także „wynalezienie” ciąży. Na fotografii obok przedstawiona jest kopulacja rekinów.

. .

     Prawo natury – powtarzane przez filozofów i teologów jak mantra przez setki lat – wymagało, aby mężczyzna poślubił JEDNĄ kobietę, uprawiał z nią seks dla wydania potomstwa … i żeby sobie byli wierni aż do śmierci.

.

A jakie zachowania seksualne są dominujące w naturze, w świecie zwierząt?

.

     Przykładowo zachowania homoseksualne stwierdzono u 1500 żyjących na wolności bonobogatunków, a zjawisko to dobrze udokumentowano u ponad pięciuset z nich (Homoseksualne zachowania zwierząt). Według różnych źródeł co najmniej 400 gatunków zwierząt praktykuje homoseksualizm (https://www.youtube.com/watch?v=BzggSy6SMhc). Przykładowo wśród szympansów bonobo (Szympans karłowaty) czyli najbardziej ludzkiej małpy, bo mają aż 99% ludzkiego materiału genetycznego, aż 75% zachowań seksualnych dotyczy osobników tej samej płci. Zwierzęta te określane bywają jako wręcz opętane seksem. Małpy te witają się, dotykając sobie nawzajem genitaliów, a potem uprawiają seks we wszelkich możliwych układach heteroseksualnych i homoseksualnych (http://www.polskieradio.pl/9/396/Artykul/1254934,Najbardziej-ludzka-malpa-bonobo-jest-opetana-seksem).

.

bonobo1     Zachowania homoseksualne nie należą do rzadkości także wśród innych człekokształtnych, pawianów (Pawian). W opinii części badaczy wśród żyraf czy bizonów zachowania homoseksualne są częstsze od heteroseksualnych. Wśród delfinów butlonosych (Butlonos) seks samców jest całkiem normalny, zwierzęta te kopulują także z żółwiami morskimi, rekinami i węgorzami.

.

[ciąg dalszy nastąpi]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>