Program OR (2)

.

.

na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju

.

.

Obraz1     W przestrzeni politycznej powstają bardzo różne programy gospodarcze. Autorzy, w sposób bardziej albo mniej udany, starają się rozwiązać rzeczywiste problemy gospodarek swoich krajów. Warunkiem koniecznym zainteresowania społeczeństwa i wydatkowania środków publicznych jest rozwiązywanie rzeczywistych problemów gospodarczych. Jak jednak należałoby określić program gospodarczy, który ani nie rozwiązuje rzeczywistych problemów, ani nie zawiera wystarczających konkretów, a oczekiwane wyniki gospodarcze pojawią się niezależnie od realizacji Programu?

.

.

Przede wszystkim Unijna nowomowa …

.

     Wicepremier Morawiecki kładzie bardzo duży nacisk na innowacyjność gospodarki. W jego programie jest bardzo wiele ogólników w rodzaju: „Państwo zamiast kontrolować MŚP powinno dać im swobodę rozwoju i skupić się na kompleksowym wsparciu firm”. Mowa jest m.in. o „nowej konstytucji biznesu”, „zmniejszeniu uciążliwości kontroli”, „prostych podatkach – niższych kosztach dla podatnika i fiskusa przy utrzymaniu wpływów budżetu”, „mniej obowiązków sprawozdawczych”, „partnerskim podejściu administracji”. Słowem wiele pięknych słów i bardzo niewiele konkretów.

.

     W miesiącu kwietniu 2016 roku miała powstać nowa ustawa o zamówieniach publicznych. W wyniku jej uchwalenia miał nastąpić: „wzrost udziału MŚP w portfelu zamówień publicznych”. Jak wiadomo miesiąc kwiecień już się skończył, a żadna nowa ustawa o zamówieniach publicznych nie była w sejmie głosowana.

     Jedynie projekt nowej ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz projekt ustawy o umowach koncesji na roboty budowlane lub usługi zostały skierowane do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych ze względu na obligatoryjny termin wdrożenia do polskiego prawa dyrektyw unijnych.

A zatem, już pierwsze zobowiązania wicepremiera nie zostają dotrzymane.

.

konsty     Gwoli wyjaśnienia, należy zwrócić uwagę, że istnieje bardzo duża dysproporcja między zamówieniami realizowanymi przez firmy zagraniczne w Polsce, a zamówieniami realizowanymi przez polskie firmy zagranicą. W 2014 roku firmy zagraniczne zrealizowały w Polsce zamówień publicznych za 13,5 mld zł. Zdecydowanymi liderami w wygrywaniu kontraktów w ramach zamówień publicznych były dwa kraje: Niemcy i Hiszpania:

• firmy niemieckie zdobyły 118 kontraktów o łącznej wartości 4,21 mld zł,

• firmy hiszpańskie – 4,18 mld zł,

• firmy włoskie – 2,11 mld zł,

• firmy brytyjskie – 1,37 mld zł.

Natomiast firmy polskie zrealizowały zagranicą zamówienia publiczne na kwotę zaledwie 1,25 mld zł.

     Gołym okiem widać rażącą nierównowagę. Wszyscy będziemy z uwagą wypatrywać jak wicepremier Morawiecki sobie z tym problemem poradzi.

.

     Program kładzie duży nacisk na tzw. innowacyjność. Do tej pory, w polskiej nowomowie, to określenie funkcjonowało jak wytarty slogan – każdy się nim posługiwał dla pozyskania środków unijnych do wsparcia prowadzonych przez siebie przedsięwzięć. Rzeczywistej innowacyjności w polskiej gospodarce nie było.

.

     Wicepremier zapowiada nowelizację ustawy o innowacyjności w czerwcu 2016 roku i przygotowanie nowej ustawy na I połowę 2017 roku. W nowelizacji ma być zawarta m.in. „reforma instytutów naukowo-badawczych, aby ich infrastruktura i zasoby pracowały dla gospodarki”.

.

     Każdy kto pracował na uczelni wie jak bardzo skostniałe są to struktury. Podobnie archaicznie przebiega kariera naukowa. Ducha innowacyjności ani nawet zdrowego rozsądku nie ma w nich na pewno. Ale co może o tym wiedzieć wicepremier, który na żadnej polskiej uczelni nie pracował? Będziemy tej reformie się przypatrywać, „po efektach ich poznacie”.

.

.

     Program zakłada „koncentrację zasobów na branżach, w których Polska może uzyskać przewagi konkurencyjne”. Następnie wymienia kilka takich programów zaznaczając za każdym razem, że są to programy „przykładowe”:

zw• Przykładowy program rozwojowy „Żwirko i Wigura” („zaprojektowanie i budowa pełnej gamy polskich dronów”),

• Przykładowy program rozwojowy „Batory” („budowa polskiego promu pasażerskiego”),

• Przykładowy program rozwojowy „Cyberpark Enigma” („rozwój kompetencji polskich firm i jednostek naukowo-badawczych w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i analizy danych”),

• Przykładowy program rozwojowy „Luxtorpeda 2.0” („zaprojektowanie i wyprodukowanie polskich pojazdów na potrzeby komunikacji miejskiej”),

komba• Przykładowy program rozwojowy „Centrum Rozwoju Biotechnologii im. Kazimierza Funka” („wsparcie rozwoju polskich firm w sektorze laków i umożliwienie im wejścia na globalne rynki”),

• Przykładowy program rozwojowy „Polskie Wyroby Medyczne” („komercjalizacja ze wsparciem instytucji publicznych co najmniej kilkunastu wyrobów medycznych z potencjałem eksportowym”),

• Przykładowy program rozwojowy „Polski Kombajn Górniczy” („zdobycie przez polski przemysł istotnej pozycji na globalnym rynku maszyn górniczych i budowlanych”),

• Przykładowy program rozwojowy „Miasta Średniej Wielkości Centrami Zaawansowanego Outsourcingu” („wsparcie rozwoju polskich firm w sektorze nowoczesnych usług biznesowych”).

.

     Program gospodarczy to biznes plan w skali makro. Czy kiedykolwiek jakikolwiek bank udostępniłby środki finansowe na realizację biznes planu, w którym pisano by o hipotetycznych przykładowych projektach? Żadnych konkretów, a jedynie odwołanie się do hipotetycznych możliwości gospodarki. Hipotetycznie możemy też zbudować bombę atomową i polecieć na Marsa!  Podobne nonsensy są możliwe tylko w polityce. I oby nie stał się tylko polską specjalnością: „Przykładowy program wicepremiera Morawieckiego hipotetycznego pobudzenia polskiej gospodarki”.

.

.

… i cele Unii Europejskiej

.

     Europa 2020 to unijna strategia wzrostu na najbliższe dziesięciolecie. Fundusze europejskie, także te z których korzysta Polska, dzielone są na realizację celów zgodnych z tą strategią. Strategia przewiduje m.in. przeciwdziałanie zmianom klimatu przez zrównoważone wykorzystanie energii. W przełożeniu na konkrety sprowadza się to realizacji następujących działań:

• należy ograniczyć emisje gazów cieplarnianych o 20 proc. w stosunku do poziomu z 1990 r. (lub nawet o 30 proc., jeśli warunki będą sprzyjające),

• 20 proc. energii powinno pochodzić ze źródeł odnawialnych,

• efektywność energetyczna powinna wzrosnąć o 20 proc.

.

11     To dlatego jak grzyby po deszczu wszędzie budowane są wiatraki i montowane panele słoneczne. W Polsce ich ilość w nadchodzącej perspektywie 2014-2020 wzrośnie co najmniej 5-krotnie.

.

.

12     Ale czy mamy po temu warunki? Wystarczy prześledzić mapki nasłonecznienia i siły wiatru w Europie [im więcej koloru czerwonego tym mniejsza intensywność wiatrów]. W Polsce ani nie ma wystarczająco silnych wiatrów, ani wystarczająco intensywnego nasłonecznienia, żeby montaż tych urządzeń był uzasadniony ekonomicznie. Dla porównania czas zwrotu z instalacji paneli słonecznych wynosi w Niemczech średnio 7,5 roku, a w Polsce – 15 lat. Dodatkowo urządzenia te produkowane są poza granicami Polski. To oznacza, że przez ich zakup dajemy pracę obywatelom państw, które je produkują, a ponadto około połowy wartości zakupu odprowadzamy do budżetu państw wytwórców. Tym samym pracujemy dla dobra Unii Europejskiej, ale czy pracujemy dla siebie?

.

.

Powstaje pytanie:

Dlaczego Program rozwoju pomija polskie zasoby?

.

     Podstawowym zasobem Polski jest węgiel, zapewnia nam bezpieczeństwo energetyczne. Wielkość wydobycia węgla kamiennego w państwach Europy pokazuje poniższa mapka. Jak widać, w wydobyciu węgla kamiennego Polska jest numerem 1 w Europie.

.

     Jednak państwowe kopalnie węgla kamiennego są stopniowo zamykane, a państwowe spółki węglowe znajdują się w stanie bankructwa. Tymczasem w polski węgiel zaczyna inwestować coraz więcej prywatnych firm polskich i zagranicznych:

16.

• Zakład Górniczy Siltech powstał w 2002 r. na bazie pozostałości złoża zlikwidowanej, państwowej kopalni Pstrowski; był pierwszą prywatną kopalnią węgla kamiennego w Polsce; wydobywa ok. 250 tys. ton rocznie (http://zgsiltech.pl/);

.

• W Czechowicach-Dziedzicach (woj. śląskie) od 2010 roku Czesi zainwestowali w kopalnię „Silesia” (która była nierentowna dla państwowej Kompanii Węglowej) ok. 1 mld zł; Spółka zatrudnia ponad 700 osób i wydobywa do 3 mln ton rocznie (http://www.pgsilesia.pl/pl/);

17• Spółka Silesian Coal należąca do niemieckiej grupy kapitałowej HMS Bergbau AG we wrześniu 2013 r. otrzymała koncesję na poszukiwanie i rozpoznanie złóż węgla Żory; złoża szacowane są na 680 mln ton i wystarczą na blisko 90 lat eksploatacji (docelowo ma zostać zatrudnionych do 1500 pracowników stałych); [na wykresie obok pokazane jest, że światowe wydobycie  węgla kamiennego rośnie, bo jest to bardzo dobry surowiec energetyczny].

.

     Prezes HMS Bergbau AG Heinz Schernikau zapytany o rentowność wydobycia odpowiada: „Podstawowym problemem polskiego przemysłu węglowego są zbyt wysokie koszty. Także w Niemczech tak było. Niemieckie kopalnie nie mogły istnieć w danych warunkach rynkowych. To samo dzieje się teraz w wielu kopalniach państwowych w Polsce. Produkcja może być dochodowa tylko wtedy, gdy koszty są niższe od ceny rynkowej, tak żeby można było wypracować zyski”. A zapytany czy jest przekonany rentowności tej inwestycji, odpowiada: „Nie inwestowalibyśmy, gdybyśmy nie byli przekonani, że będziemy czerpać zyski i to nawet dobre zyski przez długi czas” (http://www.dw.com/pl/niemiecka-firma-buduje-nowoczesn%C4%85-kopalni%C4%99-w-polsce/a-18489747);

.

18• należąca do australijskiej firmy Prairie Mining firma PD Co Sp. z o.o. planuje w sąsiedztwie lubelskiej „Bogdanki” budowę kopalni „Jan Karski”; „Karski” ma zatrudniać 2 tysiące osób i wydobywać 6 mln ton węgla rocznie (http://pdco.pl/o-firmie/); [na wykresie obok pokazane jest, że niemal w każdym państwie, spośród jego największych producentów, wydobycie węgla rośnie albo jest na zbliżonym poziomie]

.

• w Nowej Rudzie (woj. dolnośląskie), gdzie państwową kopalnię „Nowa Ruda” z powodu nierentowności zamknięto w 1995 roku angażuje się obecnie australijski Coal Holding należący do grupy kapitałowej Balamara Resources Limited; złoża oceniono na co najmniej 100 mln ton węgla; planowane roczne wydobycie 2,5 mln ton; przedsięwzięcie nosi nazwę Projekt Nowa Ruda;

19Balamara Resources Limited zamierza także zainwestować 550 mln zł w kopalnię ,,Siersza 2″ w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym, położonego na terenie gmin: Jaworzno i Trzebinia; przedsięwzięcie nosi nazwę Projekt Mariola 1; [na wykresie obok widać, że jedynie w Polsce wydobycie węgla maleje; Polsce nie opłaca się wydobywać węgla; spadek na Ukrainie jest efektem wojny]

.

     Spółka bada także kolejne złoże Jan Kanty Szczakowa położone w obszarze miasta Jaworzno, w pobliżu Katowic – gdzie mieści się polska siedziba Balamara Resources Ltd.; przedsięwzięcie nosi nazwę Projekt Mariola 2;

.

     Kolejny projekt Prairie Mining o nazwie Sawim obejmuje obszar 137 km2 w Lubelskim Zagłębiu Węglowym i bezpośrednio graniczy z koncesją Prairie Mining Limited, australijskiej węglowej spółki akcyjnej;

 (http://balamara.com.pl/projekty-polska/);

.

eu11     Na mapce zamieszczonej obok pokazane są złoża głównych bogactw mineralnych Polski. Bogactwa mineralne to dar od losu, nie musimy importować zasobów, które leżą w naszej ziemi. Niestety, Program na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju zupełnie o tym bogactwie zapomina. A przecież cały świat, z Chinami na czele, na własnych surowcach mineralnych buduje swoje bogactwo.

.

• notowana na giełdzie Grupa Kopex przez spółkę KOPEX-EX-COAL zamierza uruchomić wydobycie węgla kamiennego w Przeciszowie koło Oświęcimia (woj. małopolskie); wartość inwestycji wynosi 1,5 mld zł; planowane roczne wydobycie 3-4 mln ton (http://www.kopalniaprzeciszow.pl/page/show/id/11/opis-projektu);

.

• W woj. lubelskim z zyskiem działa giełdowa spółka Lubelski Węgiel „Bogdanka” (http://www.lw.com.pl/pl,2,start,s119.html).

     Natomiast w polskim górnictwie średnio do tony węgla dopłaca się 40 zł. Łączne zobowiązania górnictwa na koniec czerwca tego roku wyniosą 13,7 mld zł.

.

     Dlaczego Program rozwoju nie podnosi rozwoju technologii ekologicznego wykorzystania węgla? Dlaczego montujemy produkowane zagranicą wiatraki i panele słoneczne zupełnie zapominając o bogactwie, które dała nam natura całkowicie za darmo? Dlaczego obcy kapitał i prywatni przedsiębiorcy potrafią uzyskiwać satysfakcjonujące wyniki ekonomiczne na złożach, które przez polskie górnictwo określane są jako nierentowne?

.

     Dlaczego program rozwoju pomija sektor energetyczny w Polsce???

.

     Odpowiedź nasuwa się sama: Program na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju napisany został dla celów polityczno-propagandowych. Z „przykładowych programów rozwojowych” nie można Autorów rozliczać, bo przecież są to tylko hipotetyczne możliwości tkwiące w polskiej gospodarce. To, czy zostaną wykorzystane, w najmniejszym stopniu zależy od Autorów Programu.

.

eur     Najważniejszym wymiernym celem Programu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest osiągnięcie przez Polskę w 2020 roku poziomu 79% średniej UE. Gdyby dotychczasowy rozwój polskiej gospodarki został zachowany (tj. 2003 r. – 48%, 2014 r. – 68%, czyli 1,82% średni przyrost roczny w stosunku do średniej UE) wówczas w roku 2020 powinniśmy osiągnąć poziom 78,91% (68% + 6lat * 1,82% = 68% + 10,91% = 78,91%).

.

     A zatem, jeśli tylko obecny rząd niczego nie zepsuje po poprzednikach to w roku 2020 w wyniku prostej kontynuacji polityki gospodarczej poprzedników Polska osiągnie PKB per capita, PPP na poziomie około 79%. Powstaje zasadne pytanie: po co nam ten Program skoro i bez niego osiągnęlibyśmy te same wyniki?

.

[koniec części 2]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>