Standard złota

.

.

czyli dlaczego pieniądz nie powinien być oparty na złocie

.

.

     Większość z nas ciężko pracuje co dnia, żeby zrealizować mniejsze i większe cele – kupić mieszkanie, dom, samochód, wykształcić dzieci, zainwestować, zabezpieczyć się na starość, odłożyć na „czarną godzinę” etc.

     Za wykonywaną przez nas pracę otrzymujemy pieniądze, czyli blaszki lub kolorowe papierki. Na każdej z blaszek i papierków napisany jest nominał. Wartość użytkowa każdej z blaszek i papierków jest żadna. Natomiast o wartości wymiennej stanowi napisany na nich nominał. Każdy z nas by chciał, żeby to co zarobił ciężką pracą miało wartość stałą i niezmienną.

.

     Producent blaszki czy papierka (emitent), a był nim z zasady sprawujący władzę (król albo rząd) stale miał naturalną skłonność, żeby wyprodukować większą ich ilość niż wskazywałyby na to możliwości gospodarcze państwa. Dodatkowy dodruk był potrzebny z zasady na utrzymanie policji lub wojska, administrację, prowadzenie wojny lub „życie ponad stan”. Zawsze pojawiała się jakaś pokusa załatania dziury w skarbcu państwa. Każdy dodruk pieniądza powodował jednak, że jego wartość malała.

.

     Żeby zapobiec nadużyciom tuż po zakończeniu wojen napoleońskich wprowadzono graph_charting_income_per_capita_throughout_the_great_depression-svgtak zwany standard złota. Polegało to na tym, że producent (emitent) tyle tylko mógł rozprowadzić pieniądza ile miał złożonego złota w bankowym skarbcu. Czyli banknoty były, przynajmniej teoretycznie, wymienialne na złoto. Odejście od Standardu Złota nastąpiło w latach Wielkiego Kryzysu (1929-1933). W Stanach Zjednoczonych jeszcze w latach 1878 – 1964 na części banknotów emitowanych widniał napis: „In silver payable to the bearer on demand” – płatne na okaziciela na żądanie (niekiedy także „Payable in silver coin to bearer on demand”). Po II wojnie światowej rolę waluty światowej pełnił amerykański dolar dlatego do sierpnia 1971 roku (do tak zwanego szoku Nixona) banki centralne mogły wymienić w Rezerwie Federalnej amerykańskie dolary na złoto w proporcji 1 uncja złota za każde 35 dolarów.

.

     Po wojnach napoleońskich i kończącym ten okres Kongresie Wiedeńskim uruchomiono „zakrojony na wielką skalę program bicia nowych monet, w rezultacie którego weszły do obiegu złote suwereny, korony i półkorony, a ostatecznie w 1821 roku miedziane ćwierćpensówki” (Gold standard).

.

executive_order_6102.

    Standard złota tworzył z założenia sytuację patologiczną. Rzeczywisty obraz przedstawiał się następująco:

• użytkownicy posiadając banknoty byli przekonani, że mogą je w każdej chwili wymienić na złoty kruszec, a więc byli przekonani, że posiadają złoty kruszec,

• w rzeczywistości złoty kruszec przez cały czas należał do bankierów i był dobrze ukryty w skarbcach,

• złoto wycofywano z obiegu i zastępowano pieniądzem papierowym (słynne Rozporządzenie wykonawcze nr 6102 podpisane 5 kwietnia 1933 przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Franklina D. Roosevelta zakazujące obywatelom USA gromadzenia złotych monet, złota oraz certyfikatów złota – Rozporządzenie wykonawcze 6102).

.

     Warto zauważyć, że w okresie obowiązywania Standardu złota zarówno bank centralny Stanów Zjednoczonych jak i bank centralny Anglii były przedsięwzięciami prywatnymi. Bank Anglii został upaństwowiony w 1944 roku, a FED pozostaje bankiem prywatnym po dzień dzisiejszy.

.

     Bankierzy dysponując złotem emitowali pieniądz papierowy, który następnie pożyczany był przedsiębiorcom. Pokusa zysków skłaniała bankierów do emisji znacznie większych sum niż wynosiła wartość złota zdeponowanego w skarbcach. Początkowo niskie oprocentowanie zachęcało przedsiębiorców do zaciągania kredytów. Im bardziej ilość pieniądza papierowego przekraczała wartość zdeponowanego złota tym bardziej goldstandardrosły zyski bankierów. Ale rosło też ryzyko niesławy i bankructwa w przypadku wykrycia nadużycia. Dlatego oprocentowanie kredytów rosło wraz z ryzykiem wykrycia bankierskich nadużyć. Nawet wcześniej zaciągnięte kredyty musiały być spłacane według coraz wyższych odsetek. To doprowadzało do bankructw kredytobiorców. Ich majątki były przejmowane przez bankierów, którzy de facto nadal posiadali swoje złoto w stanie nienaruszonym. W ten sposób cała gospodarka funkcjonowała w sposób cykliczny: hossy i bankructwa. I stopniowo przechodziła na własność bankierów, czyli właścicieli złota.

.

     Nawet powstały teorie ekonomiczne tłumaczące te cykliczności hossy i bessy w gospodarce. Za każdą hossą następowało załamanie i bessa. Za każdym rozwojem był krach. Ale mechanizm był upadku był zawsze tylko jeden – rosnące oprocentowanie kredytów lub wezwanie do spłaty kredytów. A po ogłoszeniu bankructw przez przedsiębiorców następowało przejmowanie ich majątków przez bankierów. Czy bankierzy tracili na ogłoszeniu bankructw przez przedsiębiorców? Bynajmniej … przejmowali za grosze majątki przedsiębiorców. A jednocześnie ich zasoby złota nie tylko, że nie malały, ale wprost ulegały zwiększeniu przez nowe zakupy.

.

     Pamiętajmy o mechanizmie, im większa była masa wyemitowanego pieniądza ponad wartość zgromadzonego złota tym większe ryzyko wpadki bankierów i wyższe oprocentowanie kredytów. Bankierzy zarabiali głownie na pieniądzu, który już nie miał pokrycia w złocie. Zatem, cały zysk ze sprzedaży majątku przedsiębiorcy był zyskiem „na czysto”, bo wyemitowany pieniądz nie miał żadnego pokrycia.

.

     W ekonomii aż roi się od różnych teorii cyklów koniunkturalnych m.in.:

typowy• cykle Kitchina (Kitchin cycle) – średnio co 3,5 roku,

• cykle Juglara (Juglar cycle) – co 8-10 lat,

• cykle Kuznetsa (Kuznets swing) – co 15-23 lata,

• cykle Kondratiewa (Kondratiev wave, cykle Kondratiewa) - co 40-60 lat.

     A wszystko miało u podłoża zachłanność bankierów posiadających złoto, którzy oprocentowali udzielane kredyty tym wyżej im mniejsze one miały pokrycie w posiadanym przez nich złocie.

.

     Jaki pieniądz mamy dzisiaj? Najpierw mamy złoto zdeponowane w bankach centralnych. Czy pełni jakąś rolę realną? Jest raczej rodzajem pieniądza na nagłe wypadki. Wzmacnia wiarygodność banków centralnych, ale w zasadzie nigdy nie jest używane. Dalej mamy pieniądz dużej mocy banku centralnego, czyli gotówkę. To gotówka spełnia obecnie podobną rolę jak kiedyś rezerwy złota. I wreszcie mamy pieniądz właściwy, agregatowy, czyli zapisy na kontach, z których jedne są pieniądzem, a inne nim nie są. Od czego jest zależna ilość pieniądza? Tylko i wyłącznie od decyzji ciał kolegialnych, w tym często polityków. Ilość pieniądza nie jest limitowana żadnymi czynnikami fizycznymi w rodzaju ilości posiadanego złota, srebra, platyny etc.

.

     A jakie jest oprocentowanie kredytów? Ciała kolegialne „wsłuchują” się w gospodarkę i „sypią groszem” zawsze, kiedy im się wydaje, że gospodarka wymaga dodatkowego pieniądza. Pieniądz jednak nie ma żadnego pokrycia, a jego wartość jest fiducjarna, czyli zależna od zaufania jakim go obdarzamy.

.

     Co się stało z cyklami gospodarczymi? Odeszły w zapomnienie. Tyle, że duża cale-zlotoczęść gospodarki światowej należy do nielicznych, którzy w epoce Standardu złota byli bankierami – to oni są dzisiaj właścicielami aktywów gospodarczych. Według dzisiejszych danych statystycznych 147 korporacji kontroluje 40% wszystkich korporacji, 737 korporacji kontroluje 80% wszystkich korporacji. 80% korporacji spośród największych ma charakter finansowy. Podwaliny tej współczesnej dyktatury finansów powstały w epoce Standardu złota.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>